Czy hardshell w górach jest potrzebny? Jak wybrać wiatroszczelną i wodoodporną kurtkę na górskie wędrówki

Komentarze (1)

Spis Treści

    W trakcie górskich eskapad, spokojna wędrówka w słoneczny dzień szybko może zamienić się w konfrontację z deszczem, mgłą i silnym wiatrem. Na taką sytuację musimy być przygotowani, ponieważ w górach często jesteśmy zdani tylko na siebie i swój ekwipunek. Na co zwrócić uwagę przy wyborze kurtki? Zapraszamy do lektury.

    Jak się ubrać w góry? Stosowanie warstw i noszenie kurtki hardshellowej

    Kompletowanie odzieży w góry zawsze wiąże się ze stosowaniem warstw. Standardowo wyróżniamy trzy warstwy: bieliznę termoaktywną, warstwę termiczną i warstwę ochronną. W zależności od temperatury powietrza, siły wiatru, opadów i intensywności wysiłku, będziemy zmniejszać liczbę warstw termicznych i ściągać lub zakładać kurtkę zewnętrzną (warstwę ochronną). Co ważne, możemy dowolnie żonglować swoim zestawem w trakcie marszu. Nie ma jednej, idealnej liczby warstw, którą musimy zabrać na wycieczkę w góry. Dużo zależy od pory roku i rodzaju odzieży, na którą się decydujemy.

    W pewnym uproszczeniu: zakładamy więc bieliznę termoaktywną, warstwy termiczne i właśnie wiatroszczelną i wodoodporną kurtkę. Nie wszystkie warstwy musimy jednocześnie mieć na sobie. Ten schemat stosujemy niezależnie od pory roku, choć wiadomo, że w cieplejsze miesiące warstwa termiczna będzie składała się z mniejszej liczby ubrań, a kurtkę założymy tylko w wypadku załamania pogody lub w okolicach szczytów, gdy zrobi się dużo chłodniej.

    co to hardshell

    Kurtka hardshellowa w warunkach górskich, również zimą, nie powinna posiadać dodatkowego ocieplenia. Pamiętajmy, że po to stosujemy warstwy, by podczas wysiłku i podejścia pod górę, móc ściągnąć ich nadmiar, w kurtce ocieplanej nie ma takiej opcji. Ponadto kurtka bez wkładu cieplnego będzie zdecydowanie bardziej uniwersalna i może posłużyć nam przez cały rok. W razie solidnych mrozów i zrobienia sobie przerwy na szlaku, pod hardshell – lub na niego – zakładamy jeszcze kurtkę puchową.

    Przykładowo, przy wyjściu w Tatry latem, można zabrać bieliznę termoaktywną, softshell i, w razie burzy, deszczówkę. Wiosną i jesienią dodamy do tego polar, a zimą jeszcze kurtkę puchową, która przyda się podczas postoju i podziwiania widoków ze szczytu.

    Czy membrana w zewnętrznej kurtce w góry jest potrzebna?

    Najlepszą ochronę przed deszczem z pewnością zapewniłby gumowy płaszcz lub foliowa peleryna, którą niekiedy spotkamy w górach na plecach niewprawnych turystów. Ogromnym minusem takiego rozwiązania jest jednak totalny brak wentylacji, który podczas wysiłku jest nie do zaakceptowania. By sprostać potrzebom górskich wędrowców firma W.L. Gore & Associates w drugiej połowie XX wieku opracowała pierwszy model membrany, który szybko stał się standardem w odzieży outdoorowej.


    Czytaj także:


    Membrany funkcjonują na zasadzie miniaturowych porów, które są w stanie przepuścić cząsteczki pary wodnej, ale posiadają zbyt małe otwory, by pozwolić na przeniknięcie w głąb cząsteczek wody. Dzięki temu zapewniają wodoodporność i oddychalność. Podczas pobytu w górach jesteśmy w ciągłym ruchu i nie możemy pozwolić sobie na noszenie nieprzepuszczalnego materiału, ponieważ momentalnie będzie nam zbyt gorąco, by kontynuować wędrówkę. Tylko kurtka membranowa jest w stanie zapewnić nam bardzo wysoki poziom odporności na deszcz i wiatr i jednocześnie będzie w stanie wypuścić nadmiar pary wodnej. Nie możemy mieć jednak złudzeń, membrana nawet o najlepszych właściwościach to bariera, która utrudnia wentylację, dlatego też kurtki z membraną ubiera się często w ostateczności, gdy pogoda faktycznie tego wymaga. Komfort wędrówki w deszczu, nawet pod górę, może się znacząco poprawić jeśli nasza kurtka przeciwdeszczowa będzie wyposażona w rozpinane otwory pod pachami, by w razie czego wpuścić trochę powietrza.

    Membrany różnią się między sobą stopniem przepuszczalności i wodoodporności, a każdy producent nadaje swoim wyrobom unikatowe nazwy. Na rynku znajdziemy zatem m.in. Texapore, Gore-Tex, Dry-Tech, eVent, Hy-Vent, H2No, Pertex i inne.

    hardshell w góry

    Na co zwracać uwagę przy wyborze kurtki hardshellowej?

    Jest kilka rzeczy, które świadczą o tym, czy dana kurtka przeciwdeszczowa jest faktycznie dobrą kurtką i sprawdzi się w trudnych warunkach pogodowych.

    Przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę na rodzaj membrany. Przy hardshellach spotkamy się z dwoma parametrami wyrażonymi w liczbach, np. 10000 mm słupa wody i 5000 g/m2/24h. Pierwsza jednostka odnosi się do tego, jaki nacisk wody jest w stanie wytrzymać dany materiał bez przeciekania, drugi odnosi się do oddychalności, czyli przepuszczalności pary wodnej. Zasadniczo od 5000 mm słupa wody mówimy o kurtkach wodoodpornych, które są w stanie poradzić sobie z każdą ulewą. Jednak nacisk wody jest większy, kiedy siadamy na mokrej nawierzchni, lub gdy krople dostaną się pod paski plecaka, dlatego też zalecamy wybieranie kurtek o parametrze przynajmniej 10000 mm (wszystkie kurtki w Jack Wolfskin na membranie Texapore charakteryzują się minimalnie takimi właściwościami). Oddychalność im wyższa, tym lepsza, po prostu. Zdecydowanie nie warto decydować się na kurtki z parametrem przepuszczalności pary wodnej poniżej 5000 g/m2/24h, okolice 10-15000 g/m2/24h to naprawdę dobry poziom.

    Kolejną kwestią jest budowa kaptura – tu niezwykle wygodne jest usztywnienie nad czołem, które pełni funkcję daszka i zapobiega wlewaniu się wody. Warto też zobaczyć, czy kaptur posiada regulację nie tylko obwodu, ale też głębokości – dzięki temu będzie znacznie wygodniejszy.

    Warto zwrócić uwagę również na zamki i wybrać kurtkę z laminowanymi lub zasłoniętymi materiałem zamkami. W innym wypadku mogą zwyczajnie przeciekać.

    W związku z tym, że kurtka hardshellowa dość często (zwłaszcza w cieplejszej porze roku) noszona jest w plecaku, bardzo istotna jest jej waga i objętość po spakowaniu. Jeśli nie potrzebujemy specjalistycznej kurtki do ściśle określonego zastosowania, możemy postawić na lekki i uniwersalny model o prostym kroju, np. JWP Shell, który waży 285 g (męski rozm. M) i po schowaniu do jego własnej kieszeni mieści się w złożonych dłoniach.

    Jak dobrać odpowiedni rozmiar hardshellowej kurtki górskiej?

    Zakup za małej kurtki górskiej będzie wiązał się z problemem zmieszczenia pod nią wystarczającej liczby warstw, zakup za dużej z kolei będzie utrudniał utrzymywanie ciepła i umożliwiał dostęp wiatru. Idealnie jest, by wybierania rozmiaru każdej warstwy mieć na uwadze to, co pod nią musi się jeszcze zmieścić. Niezależnie od tego, czy wybieramy kurtkę przeciwdeszczową damską, czy kurtkę męską, jeśli ma służyć nam tylko w ciepłe miesiące – to niewiele, zimą zaś – kilka warstw. Jeśli więc mierzymy kurtkę w góry na zimę w sklepie stacjonarnym, spróbujmy założyć ją na grubą warstwę odzieży, nawet z wieszaka obok, jeśli kupujemy on-line, to załóżmy ją w domu przynajmniej na gruby sweter i zobaczmy, czy nie jest za mała – w sklepie Jack Wolfskin, w razie czego, możemy wymienić kurtkę do 100 dni od daty zakupu.

    Górska kurtka softshellowa – czy może zastąpić kurtkę hardshellową?

    Bardzo wygodnym rozwiązaniem, który cieszy się coraz większą popularnością wśród turystów górskich (również w okresie jesienno-zimowym) jest używanie jako odzieży wierzchniej przede wszystkim softshelli. Tego typu lekka kurtka górska to niezwykle wygodna opcja, która redefiniuje szybkie wędrówki i wprowadza do nich nową jakość. Softshelle, w przeciwieństwie do hardshelli, są elastyczne, niezwykle oddychające, a swoją miękkością przypominają bluzę. Do tego chronią do pewnego stopnia przed wiatrem, dzięki impregnacji DWR nie nasiąkają wodą, a w razie przemoczenia szybko schną. Niemniej jednak, lekka softshellowa kurtka w góry nie da takiej ochrony jak hardshellowa kurtka z membraną, dlatego też zawsze warto ją mieć ze sobą i nie dać się zaskoczyć ekstremalną pogodą.

    Dobry softshell powinien być przede wszystkim dopasowany do naszych potrzeb, lekki i wygodny. Warto zwrócić uwagę na to, czy ma wysoką stójkę i kaptur, dzięki czemu lepiej spełni funkcję kurtki wiatrówki i ochroni nas przed wiatrem. W miarę możliwości spójrzmy też na rodzaj impregnacji, zastosowana przez Jack Wolfskin technologia Super DWR znacząco przedłuża utrzymanie wodoodpornych właściwości.

    hardshell na deszcz

    Najskuteczniejsza warstwa termiczna w górach na srogi mróz – kurtka puchowa

    Jeśli mróz nie jest naprawdę siarczysty, kurtki z wypełnieniem syntetycznym lub puchowym nie są zbyt dobrym rozwiązaniem podczas samego wdrapywania się na szczyty, ponieważ są zwyczajnie za ciepłe. Sprawdzą się za to doskonale jako docieplenie na dużych wysokościach. Pomijając najwyższe szczyty świata, w tego typu odzież ubierzemy się zwykle dopiero w momencie postoju na odpoczynek, zatrzymania się na szczycie lub niekiedy, w trakcie schodzenia z wysokości, gdy zrobi się naprawdę zimno.

    Jeśli chodzi o ocieplenie grubych kurtek, to mamy do wyboru puch naturalny (kaczy lub gęsi) bądź tzw. puch syntetyczny. Naturalny oferuje lepszą termikę i jest lżejszy, natomiast w razie zawilgotnienia traci swoje właściwości cieplne, przy czym może się to stać nawet, gdy będziemy intensywnie się pocić. Zimą w suchych warunkach nie jest to raczej problem. Wypełnienie syntetyczne z kolei nie nasiąka wodą i szybko schnie, jest też łatwiejsze w pielęgnacji i praniu, a także nie przejmuje brzydkich zapachów.

    Tak naprawdę jedna i druga opcja jest dobra i sprawdzi się zimą, syntetyk da wystarczająco dużo ciepła, by zabezpieczyć nas nawet przy bardzo niskiej temperaturze, ale to puch naturalny da się bardziej skompresować i łatwiej zmieścić w plecaku, co stanowi jego niewątpliwą zaletę.

    kurtka hardshellowa w górach

    Powiązane Wpisy

    Gravelove Alicante – rowerem po Hiszpanii

    Alicante, Hiszpania to mekka rowerzystów trenujących przed sezonem. Swoją sławę zawdzięcza różnorodności terenu, niewielkiej ilości dni deszczowych i kilometrom tras o niewielkim ruchu samochodowym. Do tego zapierające dech w piersiach widoki – lazurowe Morze Śródziemne, pagórkowate tereny i górzyste wąwozy. Znajdują się tu trasy dla rowerzystów różnej maści – szosa, MTB, enduro czy gravel. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Mały Szlak Beskidzki – gdzie się znajduje oraz jak przejść? Co warto wziąć ze sobą na szlak MSB?

    Nazywany czasem szlakiem północnym lub młodszym bratem Głównego Szlaku Beskidzkiego, prowadzi w miejsca, w które GSB nie dociera. Wędrując Małym Szlakiem Beskidzkim odwiedzimy rzadziej uczęszczane przez turystów pasma Beskidu Małego, Makowskiego oraz Wyspowego. Wyprawa na MSB jest świetną okazją do spróbowania swoich sił w wędrowaniu na dłuższym dystansie. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    W sezon wiosna/lato 2022 wchodzimy z przytupem – nowa kolekcja już dostępna!

    Kiedy na horyzoncie pojawia się coraz więcej słońca, a dni są na tyle długie, że do domu nie wracamy już po ciemku, to znak, że nadchodzi wiosna! Wraz z wiosną witamy też nową kolekcję w Jack Wolfskin – zdecydowanie było na co czekać, bo w tym sezonie sporo się wydarzyło. Ciekawi nowości? Zapraszamy do przejrzenia najważniejszych z nich. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Powiązane produkty