Góra Kościuszki (Mount Kosciuszko) – jak dojechać i czy warto ją zwiedzić? Czy to najwyższy szczyt Australii?

Spis Treści

    Każdy Polak słyszał kiedyś, że po drugiej stronie globu, w odległej Australii znajduje się góra, która nosi nazwisko najsłynniejszego polskiego generała. Jest to oczywiście wysoka na 2228 m n.p.m. Góra Kościuszki, która wchodzi w skład Korony Ziemi i z której to rozpościera się malownicza panorama Alp Australijskich. Jeśli chcesz wiedzieć, czy wdrapanie się na szczyt to trudne wyzwanie, a także kto odkrył Górę Kościuszki – zapraszam do lektury.

    |Wszystkie wykorzystane w tekście zdjęcia zostały wykonane przez Kate Trifo w roku 2020 podczas wędrówki na Górę Kościuszki. Był to czas wielkich pożarów w Australii, dlatego też krajobraz jest zadymiony.

    Góra Kościuszki – garść informacji geograficznych

    Góra Kościuszki to najwyższy szczyt Australii (lądowej części, wliczany do Korony Ziemi jaki najwyższy szczyt kontynentu) o wysokości 2228 m n.p.m., położony w południowo-wschodniej części kraju w stanie Nowa Południowa Walia w Górach Śnieżnych w paśmie Alp Australijskich. Wokół rozpościera się Park Narodowy Kościuszki będący rezerwatem biosfery UNESCO. Krajobraz Góry Kościuszki obfituje w gładko zaokrąglone wzniesienia, karłowatą roślinność, jasne porozrzucane kamienie i rozsiane po horyzoncie niewielkie jeziora.

    Szczyt z pewnością został po raz pierwszy zdobyty w nieokreślonej przeszłości przez rdzennych Aborygenów, ale swoją nazwę zawdzięcza Edmundowi Strzeleckiemu. W 1840 roku Polak uczestniczył w wyprawie mającej na celu rozpoznanie górskich terenów Australii pod kątem osadnictwa, przeprowadzenie badań naukowych i zdobycie najwyższego szczytu kontynentu, na który ostatecznie udał się samotnie. Był pierwszym Europejczykiem na Górze Kościuszki i to jemu przypadł zaszczyt nadania jej nazwy.

    Dla turystów z Polski z pewnością istotna będzie informacja, że na mapach międzynarodowych góra widnieje jako Mt Kosciuszko, które Australiczycy wymawiają mniej więcej jako „maut kozyjosko”.

    najwyższy szczyt Australii

    Jak zaplanować wycieczkę na Górę Kościuszki?

    Jeśli już udało się zaplanować wyjazd do Australii, organizacja wycieczki na Górę Kościuszki nie będzie szczególnym wyzwaniem. Przede wszystkim trzeba zarezerwować sobie cały dzień na zdobycie szczytu i powrót, a najlepiej kilka dni, by jeszcze spędzić trochę czasu w pozostałych zakątkach parku narodowego. Ze względu na odległości w Australii najłatwiej poruszać się wynajętym autem i ustawić nawigację bezpośrednio na Thredbo lub Perisher Valley, skąd startują szlaki na najwyższy szczyt Australii. Jeśli jednak samochód nie wchodzi w grę, to należy dostać się do Jindabyne, a stamtąd dojechać lokalną komunikacją do jednej z wymienionych miejscowości.

    Samo wejście na Górę Kościuszki technicznie jest dość proste i nie wymaga specjalnie wysokiej kondycji, ani długich przygotowań. Alpy Australijskie można orientacyjnie porównać do Tatr, jednak w okolicy samej Góry Kościużki są znacznie mniej strome. Ponadto główne szlaki w Australii posiadają wręcz idealnie oznaczenia, bardzo często przygotowane są też pod „niedzielnych turystów”, czyli utwardzone, wyposażone w schody i oczyszczone z nawet drobnych przeszkód. O poziomie trudności Góry Kościuszki może też świadczyć fakt, że z Charlote Pass da się podjechać rowerem niemalże na sam szczyt, a nawet turysta z umiarkowanym zimowym doświadczeniem górskim jest w stanie zdobyć wierzchołek zimą, pamiętając oczywiście o odpowiednim stroju i podstawowym sprzęcie. Najłatwiej będzie to zrobić na turach lub w rakietach śnieżnych, niemniej standardowy trekking w rakach też jest wykonalny, zwłaszcza, że obsługa parku umieszcza w śniegu odpowiednie oznaczenia.


    Czytaj także:


    australia góra Kościuszki

    Jaki nocleg na terenie Australii najlepiej się sprawdzi?

    Wspominałam już, że wejście na najwyższy szczyt Australii i zostanie zdobywcą Góry Kościuszki zajmuje plus/minus cały dzień, dlatego też trzeba zaplanować nocleg w okolicy początku szlaku. Najlepiej gdzieś w niewielkiej odległości od samego Parku Narodowego Kościuszki, np. we wspomnianym już Thredbo, Perisher Valley, albo w Khancobann, Geehi czy innej miejscowości w pobliżu. Każda z tych lokalizacji jest mocno turystyczna i obfituje w motele, hotele, kwatery prywatne i pola kempingowe, można więc dostosować nocleg do własnych wymagań, oczekiwań i możliwości finansowych.

    Najlepsze Szlaki na Górę Kościuszki

    • Start z Thredbo – najłatwiejsza trasa z całorocznym wyciągiem narciarskim, który dojeżdża do punktu, gdzie znajduje się najwyższa restauracja w Australii (Eagles Nest Mountain Hut, 1930 m n.p.m.). Stamtąd na szczyt jest już tylko 6,5 km, a trasa w obie strony zajmuje około 4,5 godziny. Wjazd jest jednak dość drogi i zabiera przyjemność chodzenia, dlatego też wiele osób decyduje się na rozpoczęcie wędrówki już w samym Thredbo, co wydłuża szlak zaledwie o ok. 4 km. Na starcie trasa wiedzie przez las, za którym odsłania się górzysty krajobraz Alp Australijskich, w tym przepiękny widok na całe pasmo wraz Górą Kościuszki – celem wyprawy. Szlak został stworzony tak, by nie sprawiał nadmiernych trudności turystom, dlatego też zaraz za Eagles Nest Mountain Hut przechodzi się przez kilkaset metrów bruku, a potem aż do przełęczy Rawson Pass (z najwyżej położonymi toaletami na kontynencie – autentyczna informacja) na wysokości 2120 m n.p.m. idzie się po metalowej kracie ze stopniami o szerokości ok. 1,5 metra. Zaskakująco ten górski „chodnik” wtapia się w krajobraz i zbytnio go nie szpeci, stanowi przy okazji spore ułatwienie dla niewprawionych turystów.

    zdobywca góry Kościuszki |Ścieżka z metalowej kraty przed Rawson Pass.

    • Start z Charlotte Pass – kolejna prosta trasa (18 km w obie strony, których pokonanie pieszo zajmuje ok. 7 godzin) wiodąca w dużej części przez szeroką szutrową drogę. Ten szlak uwielbiany jest nie tylko przez turystów pieszych, ale też przez kolarzy, którzy mogą dojechać niemalże na sam wierzchołek Góry Kościuszki – zakaz jazdy pojawia się dopiero na przełęczy Rawson Pass, 1,4 km przed końcem szlaku (to nie lada gratka, nie ma bowiem drugiego dostępnego dla rowerzystów szczytu Korony Ziemi). Po drodze można podziwiać widowiskowo lawirującą w dolinie rzekę Snowy River wraz piękną panoramą najwyższych szczytów Australii i rozmaitych drobnych formacji skalnych. Uroku dodają dzikie kwiaty, które wiosną porastają zbocza. Następnie mija się robiącą wrażenie osamotnioną, drewnianą górską chatę Seaman’s Hut, przechodzi przez przełęcz Rawson Pass, skąd chwile później dociera się na szczyt Góry Kościuszki, na wysokość 2228 m n.p.m.
    • Start z Geehi – trzecia opcja to dziki szlak, którym najprawdopodobniej zdobywał Górę Kościuszki Edmund Strzelecki. Trasa zaczynająca się w Geehi na wysokości 400 m n.p.m. jest trudna i stroma. Trzeba tam przedzierać się miejcami przez dżunglę, a wejście na szczyt zajmuje ok. dwóch dni. Szlak jest zupełnie nieoznaczony i jedyną słuszną opcją jest pokonanie go wraz z przewodnikiem – tego typu wyprawy organizuje m.in. Strzelecki Hiking Club.

    góra Kościuszki wysokość |Górna stacja wyciągu krzesełkowego przy Eagles Nest Mountain Hut.

    Jakie ubrania i akcesoria outdoorowe przydadzą się przy zdobywaniu Góry Kościuszki?

    Mimo, że w dużej mierze Alpy Australijskie, a zwłaszcza Góra Kościuszki, nie dorównują poziomem trudności europejskim Alpom, nie należy zapominać, że dalej są to wysokie góry, w których pogoda może szybko się zmieniać, słońce daje się we znaki, a zimą spada bardzo dużo śniegu (choć ze względu na ukształtowanie terenu lawiny należą do rzadkości). Trzeba więc pamiętać o dostosowaniu stroju do warunków atmosferycznych, zaopatrzeniu się w odpowiednie buty, zabraniu czegoś przeciwdeszczowego, a także posiadaniu przy sobie podstawowego wyposażenia górskiego, takiego jak apteczka, mapa, okulary przeciwsłoneczne, krem z filtrem (koniecznie), a także zapasu przekąsek i wody – ta przy wchodzeniu na Górę Kościuszki jest niezwykle ważna, ponieważ po drodze nie ma prawie punktów z wodą pitną.

    Jeśli chodzi o buty to poza zimą wystarczą standardowe, wygodne buty turystyczne o zróżnicowanym bieżniku, dobrej amortyzacji, wysokiej oddychalności i z zabezpieczeniem przed wodą (np. Vojo 3 Texapore). W kontekście stroju dobrze jest pamiętać o ubiorze warstwowym i zabrać ze sobą bieliznę termoaktywną (koszulkę oddychającą), potem warstwę termiczną (polar czy cienką puchówkę), a na koniec hardshell (kurtkę przeciwdeszczową). W raz z wysokością robi się bowiem nieco chłodniej, a w takim zestawie można być przygotowanym na szerokie spektrum pogodowe.

    góra Kościuszki

    Góra Kościuszki – polecane atrakcje w okolicy

    Okolice najwyższego szczytu Australii obfitują w mnóstwo atrakcji dla osób, które uwielbiają aktywnie spędzać czas. Sam Park Narodowy Kościuszki jest pełen wielogodzinnych szlaków pieszych, malowniczych tras rowerowych, jaskiń z bogatą szatą naciekową (głównie w obszarze Yarrangobily) i miejsc, w których można urządzić spływ kajakowy (przede wszystkim na rzece Snowy River). Warto też pamiętać, że w okresie zimowym całe pasmo górskie Alp Australijskich jest chętnie odwiedzane przez narciarzy, skiturowców i snowboardzistów, którzy wzdłuż i wszerz przemierzają zbocza w okolicach Góry Kościuszki. Zimowe atrakcje to nie tylko narty i deska, m.in. w Threbdo można zakosztować przejazdów bobslejem.

    Powiązane Wpisy

    Kurtki trzy w jednym (kurtki 3w1) - idealne na jesień

    Kurtki 3w1 to bardzo popularny sposób na walkę z chłodem – ich główną zaletą jest zastosowanie warstw, które w razie potrzeby można rozdzielić lub połączyć i korzystać z nich przez cały rok. Uniwersalność tego rozwiązania wiąże się wieloma rozwiązaniami i parametrami, które musimy rozgryźć przed planowanym zakupem. Dobrze dobrana kurtka 3w1 damska czy męska będzie nam towarzyszyć przy wielu okazjach, a jesienią będzie wprost niezastąpiona. Na co zwrócić uwagę? Zapraszamy do lektury! Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Gdzie jechać nad morze jesienią? Czy jesienny Bałtyk może być atrakcyjny?

    Nadciągającą jesień czuje się w kościach – pojawia się chłodny, przeszywający wiatr, deszcz pada coraz częściej, a temperatura wymusza zakładanie długich rękawów. Mimo że tego typu dni zachęcają do zawinięcia się w koc z kubkiem ciepłej herbaty w dłoni, to jednak część osób uważa, że właśnie wtedy zaczyna się najlepszy czas na urlop, a w wyjeździe nad Bałtyk upatruje szczyt turystycznego spełnienia. Czemu ktoś miałby dobrowolnie chcieć wystawić się na surowy nadmorski klimat i spędzić jesień nad Bałtykiem? Tak się składa, że jest ku temu kilka powodów. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Tatry Słowackie – jakie szlaki warto zwiedzić? Co można zobaczyć po słowackiej stronie Tatr?

    Setki kilometrów szlaków, wiele znanych szczytów na czele z królem Karpat – Gerlachem, zjawiskowe jaskinie, baseny termalne i całą masę innych atrakcji dla dorosłych i dzieci znajdziemy na Słowacji. Kto jeszcze nie odwiedził naszych południowych sąsiadów, powinien nadrobić zaległości. Podpowiadamy, co warto zobaczyć po słowackiej stronie Tatr. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Powiązane produkty