Góry Sowie – atrakcje, szlaki i kompleks Riese. Czy warto odwiedzić to sudeckie pasmo górskie?

Komentarze (0)

Spis Treści

    Porośnięte lasem świerkowym, z licznymi szlakami pieszymi, rowerowymi i narciarskimi są idealnym miejscem na kilkudniową wędrówkę. Góry Sowie to pasmo owiane wieloma tajemnicami – prócz tras turystycznych znajdziemy tu też podziemne sztolnie będące częścią hitlerowskiego projektu Riese, największą w Europie górską twierdzę, urokliwe zamki i zachwycające Jezioro Bystrzyckie.

    góry sowie |Wieża widokowa na szczycie Wielkiej Sowy. Fot. Jacek Halicki, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons.

    Góry Sowie – garść informacji geograficznych

    Góry Sowie leżą w Sudetach Środkowych na terenie województwa dolnośląskiego, około 80 km na południowy zachód od Wrocławia i 30 km na południowy wschód od Wałbrzycha. Zajmują powierzchnię 200 km² i rozciągają się na długości 26 km (licząc po linii grzbietowej, wychodzi 35 km). Od zachodu sąsiadują z Górami Wałbrzyskimi, od południa z Górami Stołowymi, od wschodu z Górami Bardzkimi, a od północy z Kotliną Dzierżoniowską. Na wschodzie ich granicą jest Przełęcz Srebrna, a na zachodzie dolina rzeki Bystrzycy. Najwyższym szczytem Gór Sowich jest Wielka Sowa (1015 m n.p.m.), która zalicza się do Korony Gór Polski. Niższe szczyty to Mała Sowa (972 m n.p.m.), Kalenica (964 m n.p.m.), Słoneczna (949 m n.p.m.) czy Grabina (943 m n.p.m.). Nazwa Gór Sowich pochodzi prawdopodobnie od niemieckiego słowa Eulengebirge (Eulen – sowy, Gebirge – góry), ponieważ góry te zawsze wyróżniały się liczną populacją sów. Legenda mówi o siedmiu pannach zamienionych pod wpływem czaru w siedem sów ukrywających się w skalnych szczelinach przed złym ojcem. Góry Sowie były też przez długi czas nazywane Górami Czeskimi, ponieważ stanowią naturalną śląsko-czeską granicę.

    W jaki sposób dojechać w okolicę Gór Sowich?

    Najłatwiej i najszybciej w Góry Sowie dojedziemy oczywiście samochodem. Dla niezmotoryzowanych dobrą opcją będzie pociąg połączony z transportem autobusowym. Dolny Śląsk ma gęstą sieć połączeń kolejowych, a zatem w okolicę Gór Sowich możemy dojechać pociągiem z Wrocławia do Dzierżoniowa, a stamtąd komunikacją miejską (autobus nr 15) do Kamionek Dolnych, skąd w niespełna 3 godziny można wyjść na Wielką Sowę (żółtym szlakiem) lub na Kalenicę (zielonym szlakiem do schroniska Zygmuntówka i czerwonym na szczyt). W Góry Sowie można też dojechać autobusem nr 5 z Wałbrzycha do Walimia, skąd w 2 godziny dojdziemy żółtym szlakiem na Wielką Sowę. Z Wałbrzycha dojedziemy też koleją do Ludwikowic Kłodzkich, skąd droga na Kalenicę zajmie nam 3 godziny, a na Wielką Sowę o pół godziny więcej.

    góry sowie noclegi |Wymarły las w Górach Sowich. Fot. vindicator, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons.

    Góry Sowie – gdzie szukać noclegu?

    Najbardziej klimatyczny nocleg znajdziemy oczywiście w którymś ze schronisk działających w Górach Sowich – Sowa, Orzeł lub Zygmuntówka. Te piękne drewniane, przedwojenne obiekty powstały w latach 30. XX wieku (Sowa dużo wcześniej, bo już w 1897), aby obsługiwać ruch narciarstwa biegowego, które w dwudziestoleciu międzywojennym stało się bardzo modne (a dziś przeżywa znów swój renesans). Cena noclegu waha się tam od 30 do 45 zł za osobę. Trzeba jednak pamiętać o tym, że w dobie pandemii Covid-19 warto sprawdzić na stronach schronisk, jakie zasady obowiązują w danym momencie, i zarezerwować nocleg wcześniej. Miejsce do spania znajdziemy też w okolicznych miejscowościach – Rzeczce, Walimiu, Sokolcu, Jugowie, Pieszycach czy Bielawie. Ceny za dwuosobowy pokój wahają się średnio od 100 do 400 zł, w zależności od standardu. Noclegu możemy szukać na którymś z portali typu booking.com, nocowanie.pl, noclegowo.pl, e-turysta.pl czy meteor-turystyka.pl.


    Czytaj także:


    góry sowie atrakcje |Fot. Andrzej Otrębski, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons.

    Najciekawsze szlaki i szyty w Górach Sowich

    Najwygodniejszym miejscem do rozpoczęcia trekkingu w Górach Sowich jest Przełęcz Jugowska położona na wysokości 805 m n.p.m. w środkowej części masywu górskiego, na północ od miejscowości Jugów. Przebiega przez nią Główny Szlak Sudecki – drugi najdłuższy szlak pieszy w polskich górach po Głównym Szlaku Beskidzkim. W 1894 roku na Przełęczy Jugowskiej powstało pierwsze w Górach Sowich schronisko (Zimmer-mannsbaude), które niestety nie przetrwało do dziś. Możemy stąd w półtorej godziny dojść na Wielką Sowę (1015 m n.p.m.) lub Kalenicę (964 m n.p.m.), a dotarcie do najbliższego schroniska, czyli Zygmuntówki zajmie nam 15 minut.

    Najkrótszy szlak na Wielką Sowę wiedzie z Przełęczy Sokolskiej lub Walimskiej – dotarcie stamtąd na szczyt zajmuje mniej więcej godzinę.

    Na Wielką Sowę jednak najlepiej wybrać się czerwonym szlakiem. Wiedzie on najpierw łagodnie wzdłuż zbocza stoku narciarskiego, później wchodzi w las. Ciekawym miejscem jest na nim Niedźwiedzia Skała z tablicą upamiętniającą Hermana Henkla – niemieckiego nauczyciela i przewodniczącego Towarzystwa Sowiogórskiego z Bielawy, na cześć którego nazwano powstałe w 1938 roku schronisko Henkelbaude (obecnie Zygmuntówka). Przechodząc przez zalesiony szczyt Kozia Równia (930 m n.p.m.), wkraczamy na teren utworzonego w 1991 roku Parku Krajobrazowego Gór Sowich, który rozciąga się na długości 18 km między Przełęczą Woliborską (711 m n.p.m.) na południowym wschodzie a uzdrowiskiem Jedlina-Zdrój na północnym zachodzie.

     

    Na Wielkiej Sowie znajduje się murowana wieża widokowa, z której roztacza się piękny widok na sudeckie szczyty, między innymi na Śnieżkę. Wieża została wzniesiona w latach 1905–1906 z bloków betonowych, choć wcześniej na szczycie Wielkiej Sowy istniała już drewniana wieża, wybudowana w 1886 roku. Obecna wieża w sezonie letnim (od maja do października) jest otwarta w godzinach 10:00 – 18:00, a w sezonie zimowym (od listopada do kwietnia) w godzinach 10:00 – 15:00. Wstęp kosztuje 6 zł (bilet normalny) lub 3 zł (bilet ulgowy). Na szczycie Wielkiej Sowy znajduje się też kamera, dlatego w każdej chwili możemy zobaczyć, jaka jest tam pogoda.

    Spod wieży w 20 minut dochodzi się czerwonym szlakiem do schroniska Sowa, a w pół godziny do schroniska Orzeł. Z tego pierwszego w niecałe półtorej godziny można wrócić na Przełęcz Jugowską żółtym szlakiem, mijając po drodze platformę widokową, z której roztacza się panorama Kotliny Dzierżoniowskiej.

     

    Na Kalenicę również można dojść z Przełęczy Jugowskiej – albo czerwonym szlakiem, mijając schronisko Zygmuntówka, albo ścieżką przez Rymarz (913 m n.p.m.), na którego stoku usytuowano ośrodek narciarski Jugów Park, albo niebieskim szlakiem rowerowym. Każda z dróg prowadzi na Zimną Polankę (879 m n.p.m.), gdzie znajduje się wiata i miejsce na ognisko. Stamtąd szlaki wiodą już wspólnie na Słoneczną (949 m n.p.m.), a następnie obok Słonecznych i Dzikich Skałek na Kalenicę, na której szczycie w 1933 roku ulokowano metalową wieżę widokową.

     

    Na Kalenicę można też dojść w 3,5 godziny z Przełęczy Walimskiej i w niespełna 3 godziny z Przełęczy Sokolej. Ze szczytu do schroniska Zygmuntówka schodzi się w 45 minut.

    wielka sowa |Góry Sowie, widok na Klasztorzysko i Rybnicki Grzbiet. Fot. Pitero 86, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons.

    Atrakcje Gór Sowich – co warto zobaczyć?

    W Górach Sowich poza pieszymi wędrówkami znajdziemy też inne atrakcje, takie jak zamki, sztolnie czy twierdze. Z całą pewnością najpiękniejszym zamkiem, który można zwiedzić w tych okolicach, jest Książ (dawniej Fürstenstein) w Wałbrzychu. Jest to trzeci co do wielkości zamek w Polsce (po Wawelu i Malborku). Wybudowany w XIII wieku, w 1509 roku został oddany w ręce szlacheckiej rodziny Hochbergów, późniejszych właścicieli Wałbrzycha. W 1939 roku zamek został przejęty przez władze III Rzeszy, a od 1941 roku był przygotowywany do roli jednej z kwater Hitlera. Podczas tych przekształceń zniszczono tam większą część wystroju wnętrz. Pozostałej dewastacji dokonały stacjonujące na jego terenie wojska radzieckie. Na zwiedzanie zamku, a także jego ogrodów, palmiarni i trasy podziemnej należy przeznaczyć cały dzień. Zapłacimy za to 40 zł (lub 30 zł w przypadku osób uprawnionych do zniżki).

    Kolejnymi zabytkami, które warto zwiedzić, są leżący na wzgórzu nad Jeziorem Bystrzyckim trzynastowieczny zamek Grodno, siedemnastowieczny zamek Sarny czy też barokowy pałac Jedlinka w Jedlinie-Zdroju. Z całą pewnością warto odwiedzić też Twierdzę Srebrna Góra. Jest to największa górska twierdza w Europie. Wybudowano ją w drugiej połowie XVIII wieku na polecenie pruskiego króla Fryderyka II Wielkiego. Powstała na dwóch wzgórzach otoczonych lasami i miała być nie do zdobycia (wydrążono w niej dziewięć studni, a zapasy jedzenia miały starczać na okres pięciu miesięcy). Trudno stwierdzić, czy faktycznie tak było, ponieważ oblężona została tylko raz – na przełomie czerwca i lipca 1807 roku przez wojska napoleońskie, jednak oblężenie trwało tylko 11 dni, do momentu podpisania pokoju w Tylży. Niemniej twierdza składająca się z sześciu fortów i kilku bastionów stanowi dziś bardzo malownicze założenie militarne, a w jej wnętrzach znajdują się udostępnione do zwiedzania kazamaty. Do Srebrnej Góry można dojechać transportem publicznym z Ząbkowic Śląskich.

    kompleks riese |Zamek Książ w Wałbrzychu. Fot. jackal211.

    Kompleks Riese – istotne informacje oraz zwiedzanie

    W 1943 roku naziści rozpoczęli w Górach Sowich i na zamku Książ realizację największego projektu górniczo-hutniczego o kryptonimie „Riese” (z j. niem. olbrzym). W wydrążonych pod zboczami gór potężnych bunkrach i budowlach miała powstać jedna z kwater głównych Hitlera. Budowało ją kilkanaście tysięcy więźniów i jeńców wojennych, których umieszczono w okolicznych obozach pracy. Nadzór nad przedsięwzięciem pełniła kierowana przez Alberta Speera Organizacja Todt, odpowiedzialna za budowę hitlerowskich obiektów wojskowych. Pracami był objęty teren kilkudziesięciu kilometrów kwadratowych znajdujący się w głębi stoków Włodarza, Jedlińskiej Kopy i Działu Jawornickiego, a także pod miejscowościami Walim, Rzeczka, Moszna, Osówka, Soboń i Gontowa. Pod ziemią powstały sztolnie oraz komory wzmocnione żelbetowymi konstrukcjami i uzbrojone sieciami wodociągowymi, kanalizacyjnymi, energetycznymi i telefonicznymi. Wokół kompleksu powstała też nowa infrastruktura drogowa i kolejowa. Realizowana z wielkim rozmachem budowa nie została zakończona. Przerwało ją na początku 1945 roku wkroczenie do Polski Armii Czerwonej. Tuż przed nim naziści zdążyli wysadzić wiele podziemnych tuneli i konstrukcji.

    Na temat tego, jaki był cel całego przedsięwzięcia, powstało wiele hipotez. Spekuluje się, że w Góry Sowie miała być przeniesiona produkcja rakiet V1 i V2 lub broni jądrowej (ze względu na okoliczne złoża uranu). Niewykluczone jest też to, że w podziemiach przechowywano zgrabione przez hitlerowców w czasie wojny dzieła sztuki. Dziś turyści mogą zwiedzić cztery obiekty wchodzące w skład kompleksu Riese: Podziemne Miasto Osówka, Sztolnie Walimskie wraz z kompleksem Rzeczka, kompleks Włodarz oraz podziemia zamku Książ. Bilet do każdego z tych miejsc kosztuje mniej więcej dwadzieścia kilka złotych.

    |Wieża widokowa na szczycie Wielkiej Sowy. Fot. bostaf, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons.

    Odzież outdoorowa przydatna podczas trekkingu w Górach Sowich

    Na wyprawę w Góry Sowie przyda nam się taka sama odzież outdoorowa jak na każdą inną wycieczkę w polskie góry. Jeśli wybierzemy się na sowiogórskie szlaki w wakacje, musimy pamiętać o tym, że tamtejsze lato często bywa deszczowe. Z pewnością będzie nam więc potrzebna kurtka przeciwdeszczowa z odpowiednią membraną. Dobrze jest też zaopatrzyć się w wiatroszczelne, elastyczne i oddychające spodnie trekkingowe. Zimy w Górach Sowich są zazwyczaj długie, śnieżne i mroźne. A zatem jeśli wybierzemy się tam na zimowy trekking lub na biegówki, koniecznie powinniśmy mieć ze sobą lekką kurtkę puchową, a także oddychającą bieliznę termoaktywną. I na koniec to, co najistotniejsze – buty. Dobrze jest zastanowić się wcześniej, czy powinny być niskie czy wysokie, z membraną czy bez. Z pewnością w Góry Sowie nie potrzebujemy butów do wspinaczki wysokogórskiej. Latem spokojnie wystarczą nam lekkie, miękkie i uniwersalne buty turystyczne o niskiej lub średniej cholewce. Najważniejsze, by były wygodne i oddychające, abyśmy dobrze zapamiętali sowiogórskie szlaki.

    Powiązane Wpisy

    Gravelove Alicante – rowerem po Hiszpanii

    Alicante, Hiszpania to mekka rowerzystów trenujących przed sezonem. Swoją sławę zawdzięcza różnorodności terenu, niewielkiej ilości dni deszczowych i kilometrom tras o niewielkim ruchu samochodowym. Do tego zapierające dech w piersiach widoki – lazurowe Morze Śródziemne, pagórkowate tereny i górzyste wąwozy. Znajdują się tu trasy dla rowerzystów różnej maści – szosa, MTB, enduro czy gravel. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Mały Szlak Beskidzki – gdzie się znajduje oraz jak przejść? Co warto wziąć ze sobą na szlak MSB?

    Nazywany czasem szlakiem północnym lub młodszym bratem Głównego Szlaku Beskidzkiego, prowadzi w miejsca, w które GSB nie dociera. Wędrując Małym Szlakiem Beskidzkim odwiedzimy rzadziej uczęszczane przez turystów pasma Beskidu Małego, Makowskiego oraz Wyspowego. Wyprawa na MSB jest świetną okazją do spróbowania swoich sił w wędrowaniu na dłuższym dystansie. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Lawiny w Tatrach – jak uniknąć wypadku lawinowego?

    Lawiny śnieżne są jednym z kluczowych zagrożeń występujących zimą lub wczesną wiosną w górach. Tegoroczny sezon, który jest szczególnie niebezpieczny, już nie raz udowodnił jak groźny może być ten biały żywioł. Wszystkie osoby poruszające się w rejonach zagrożonych lawinami - narciarze, wspinacze czy piesi turyści, powinni wiedzieć w jakich warunkach powstają lawiny i jak można się przed nimi chronić. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Powiązane produkty