Wchodzimy na Grossglockner! Jak zdobyć najwyższą górę Austrii?

Spis Treści

    Jest częstym celem wypraw górskich, także wśród osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z Alpami. Majestatyczny, stosunkowo łatwo dostępny i… najwyższy – to pociąga wielu miłośników gór. Wejście na Grossglockner jest ciekawą opcją na weekendową wycieczkę. Z południa Polski można dojechać tu w około 10 godzin, a cała akcja górska zajmuje niecałe dwa dni.

    |Piramida Grossglocknera górująca nad doliną potoku Ködnitzbach. Fot. Marta Baros.

    Grossglockner, czyli perła Alp Austriackich

    Grossglockner, w polskim tłumaczeniu Wielki Dzwonnik, położony jest w paśmie Glocknergruppe w Wysokich Taurach, potężnym masywie w obrębie Alp Centralnych. Mierzy 3 798 m n.p.m. i jest nie tylko najwyższą, ale równocześnie najwybitniejszą górą Austrii, a także drugim co do wybitności, po Mount Blanc, szczytem Alp. Ta zjawiskowa góra o charakterystycznym kształcie piramidy składa się z dwóch wierzchołków – niższego Kleinglocknera (3 770 m n.p.m) oraz głównego Grossglocknera, rozdzielonych wąską przełęczą zwaną Glocknerscharte. Wielki Dzwonnik otoczony jest kilkoma lodowcami, największy z nich to lodowiec Pasterzenkees (pol. Pasterze) położony od północnej strony masywu.

    Pierwszego wejścia na Wielkiego Dzwonnika dokonało dwóch miejscowych cieśli, bracia Martin i Sepp Klotzowie, 28 lipca 1800 roku. Z kolei pierwszym polskim zdobywcą szczytu był znany taternik Ludwik Chałubiński, który zrobił to z pomocą lokalnego przewodnika w 1884 (lub 1885) roku. Na szczycie głównego wierzchołka znajduje się 350-kilogramowy cesarski krzyż. Został tam wniesiony w częściach i zamontowany w XIX w. z okazji 25. rocznicy ślubu cesarza Franciszka Józefa I i Elżbiety Wittelsbach, zwanej Sissi.

    austria najwyższy szczyt |Schronisko Lucknerhütte (2241 m n.p.m.). Fot. Marta Baros.

    Ile czasu potrzeba by wejść na najwyższy szczyt Austrii?

    Jako najwyższa góra Austrii oraz jeden ze szczytów Korony Europy, Grossglockner jest niezwykle popularnym celem wśród miłośników gór ze starego kontynentu, także Polaków. Na szczyt prowadzi kilka dróg. Najpopularniejsza i najłatwiejsza z nich, prowadząca przez lodowiec Ködnitzkees, w skali UIAA wyceniana jest na II, a według skali alpejskiej określana jest jako PD+ czyli nieco trudno. W najtrudniejszych fragmentach szlak ubezpieczony jest stalowymi linami i klamrami, a w ostatnim odcinku także pionowymi prętami ułatwiającymi asekurację. Grossglockner nie powinien być zatem trudną górą dla osób sprawnie i samodzielnie poruszających się w terenie wysokogórskim.

    Wejście na wierzchołek drogą normalną w sezonie letnim i dobrych warunkach pogodowych, z uwzględnieniem odpoczynków, zajmuje przeciętnie ok. 9-10 godzin. Doliczając do tego czas zejścia, wychodzi kilkanaście godzin akcji górskiej. Osoby zaaklimatyzowane, z dobrą kondycją, są w stanie osiągnąć szczyt i zejść do punktu startowego nawet w jeden dzień. Trzeba jednak mieć świadomość, że w takiej wersji to bardzo wymagająca fizycznie wyprawa. Najczęściej wybieranym i najoptymalniejszym wariantem, stosowanym również przez zawodowych przewodników prowadzących grupy na szczyt, jest dwudniowa akcja górska, podczas której stopniowo zdobywamy wysokość, dając organizmowi czas na aklimatyzację.

    grossglockner |Ściany Freiwandspitze (2919 m n.p.m.) oraz Fanotkogel (2905 m n.p.m.) wzdłuż drogi do Studhütte. Fot. Marta Baros.

    Opis trasy – gdzie rozpocząć trekking na Glossglockner?

    Wejście drogą normalną rozpoczyna się w rozległej dolinie potoku Ködnitzbach na końcu drogi asfaltowej Kalser Glocknerstrasse. Po prawej stronie za pensjonatem Lucknerhaus (1920 m n.p.m.) znajduje się sporych rozmiarów parking, na którym można zostawić samochód. Już z tego punktu, przy bezchmurnej pogodzie, zobaczymy majestatycznie wznoszącą się nad doliną piramidę Grossglocknera.

    Pierwszy etap trasy prowadzi dobrze oznaczoną, szeroką ścieżką do schroniska Lucknerhütte na wysokość 2241 m n.p.m. Odcinek ten zajmuje ok. godzinę, półtorej marszu. Powyżej schroniska ścieżka wiedzie doliną wzdłuż potoku Ködnitzbach i meandruje w pobliżu wznoszących się po lewej stronie skalnych ścian Freiwandspitze (2919 m n.p.m.) oraz Fanotkogel (2905 m n.p.m.). Po mniej więcej dwóch godzinach dochodzimy na wysokość 2802 m n.p.m, gdzie znajduje się charakterystyczny, nieco kosmiczny budynek Studhütte. Duża część osób spędza tutaj noc tuż przed atakiem szczytowym. To dość sporych rozmiarów obiekt, który pomieści ponad 100 osób. Jest otwarty od połowy czerwca do połowy października. Nieco wyżej znajduje się oddzielny budynek, samoobsługowy winter room, służący do noclegów poza sezonem.

    Z Studhütte mamy dwie trasy prowadzące na szczyt. Trudniejsza z nich o wycenie II/III, nie posiada sztucznych ułatwień, prowadzi fragmentem lodowca Teischnitzkees oraz granią Stüdlgrat. Łatwiejsza, droga klasyczna, wiedzie od schroniska na wysokość ok. 2940 m n.p.m., gdzie zaczyna się lodowiec pod Grossglocknerem (Ködnitzkees). Stamtąd rozległym polem śnieżnym podchodzimy pod pierwszy fragment via ferraty w pobliżu skalnego żebra Kampl. Kolejna część ubezpieczonej drogi prowadzi, aż do schroniska Erzherzog-Johann-Hütte, znajdującego się na skalnej półce Adlersruhe na wysokości 3454 m n.p.m. To najwyżej położone Austriackie schronisko i ostatnie przed wierzchołkiem Grossglocknera. Choć oferuje raczej surowe warunki – bez ogrzewania i bieżącej wody – jest najczęściej wybieraną bazą wypadową na szczyt, szczególnie latem. Erzherzog-Johann-Hütte jest czynne od końca czerwca do końca września. W pozostałym okresie, dla alpinistów w nagłej potrzebie, dostępna jest wydzielona otwarta część schroniska (winter room), do której można dostać się przez taras od strony wschodniej.

    grossglockner opis trasy |Ostatnie strome podejście do miejsca, gdzie znajduje się schronisko Studhütte. Fot. Marta Baros.


    Czytaj także:


    Grossglockner – największe trudności

    Ostatni etap drogi na szczyt ze schroniska Erzherzog-Johann-Hütte zajmuje ok. 1,5-2 godziny. Początkowo prowadzi przez wypłaszczony fragment lodowca, by następnie coraz stromiej podchodzić w kierunku Kleinglocknera. Od pewnego momentu ten fragment trasy jest ubezpieczony stalowymi słupkami i prętami, które mają za zadanie ułatwić asekurację. Po wejściu na Małego Dzwonnika 3770 m n.p.m. zaczyna się najbardziej emocjonujący fragment drogi – zejście do wąskiej przełęczy Glocknerscharte. Do przełączki dochodzi słynna rynna Pallaviciniego, która swą nazwę zawdzięcza pierwszemu zdobywcy, wiedeńskiemu arystokracie, który przeszedł ten stromy kuluar przy pomocy towarzyszących mu dwóch przewodników w 1876 roku. Przełęcz pod Grossglocknerem jest bardzo wąska, a po jej obu stronach znajdują się kilkusetmetrowe przepaście. Po przejściu tego miejsca, zostaje nieco ponad 30 metrów stromego skalnego podejścia i jesteśmy na dachu Austrii. Ze szczytu roztacza się przepiękna panorama na Wysokie Taury z wyróżniającym się Grossvenedigerem (3657 m n.p.m.)  drugim co do wysokości szczytem tego pasma. Przy dobrej widoczności można zobaczyć stąd nawet Marmoladę, najwyższą górę włoskich Dolomitów.

    Największą trudność grani Grossglocknera stanowi nie tylko ekspozycja, ale także umiejętne poruszanie się wśród licznych grup wchodzących i schodzących ze szczytu. Wąski i stromy teren wymaga sporej uważności, szczególnie jeśli mijamy się z innymi zespołami, których w sezonie jest tutaj bardzo dużo. 

    alpy grossglockner |Cylindryczny budynek schroniska schroniska Studhütte, a w tle bezkresna panorama Wysokich Taurów. Fot. Marta Baros.

    Pogoda na Grossglockner – kiedy najlepiej rzucić wyzwanie górze?

    Sezon na najwyższej górze Austrii trwa mniej więcej od czerwca do października, kiedy otwarte są dwa położone najbliżej wierzchołka schroniska Studhütte i Erzherzog-Johann-Hütte, stanowiące bazę wypadową dla śmiałków chcących zmierzyć się ze szczytem. W tych miesiącach pogoda na Grossglockner jest najlepsza, dzień najdłuższy i mamy szansę na najłatwiejsze warunki śnieżno-lodowe. Poza sezonem, nieco mniej licznie, ale także pojawiają się tutaj zespoły bardziej doświadczonych i samodzielnych alpinistów oraz skialpinistów. Można powiedzieć, że ruch turystyczny trwa na Wielkim Dzwonniku cały rok.

    alpy grossglockner |Czoło lodowca Teischnitzkees. Fot. Marta Baros.

    Jak przygotować się do trekkingu w Alpach Austriackich – ekwipunek i kondycja

    Wejście na Grossglocknera nie jest przesadnie trudną wyprawą, zarezerwowaną jedynie dla bardzo doświadczonych alpinistów. Osoby, które potrafią samodzielnie poruszać się w terenie wysokogórskim i znają podstawy asekuracji, nie powinny mieć większych problemów z tą górą. Natomiast ci, którzy nie czują się pewnie w poruszaniu po lodowcu na Grossglocknerze czy eksponowanej grani, mogą skorzystać z usług przewodników. Trzeba mieć na uwadze, że spora deniwelacja względna, sięgająca blisko 2500 metrów, wymaga dobrej kondycji fizycznej. Minimum miesiąc lub dwa przed wyprawą warto zadbać o formę uprawiając sporty zwiększające wytrzymałość, jak bieganie, pływanie czy turystyka górska.

    |Grossglockner widziany z lodowca Teischnitzkees. Po prawej grań Stüdlgrat. Fot. Marta Baros.

    Jaki ekwipunek ze sobą zabrać na wyjazd w Alpy? Przede wszystkim odpowiednią odzież chroniącą przed zimnem i wiatrem oraz dobrze odprowadzającą wilgoć – bieliznę termoaktywną, spodnie trekkingowe i kurtkę membranową, rękawice (najlepiej dwie cienkie pary softshellowe lub polarowe i jedną grubą na trudniejsze, śnieżne warunki), skarpety trekkingowe, czapkę oraz buty trekkingowe z twardą podeszwą. Przydatnymi akcesoriami będą także stuptuty, kije trekkingowe, okulary lodowcowe i krem UV, najlepiej z filtrem 50.

    Na wyprawę na Grossglockner niezbędny będzie sprzęt do bezpiecznego poruszania się po lodowcu oraz na grani:

    • raki,
    • czekan,
    • kask,
    • uprząż,
    • lina (o długości dopasowanej do liczby osób w zespole),
    • 2 śruby lodowe,
    • 2 pętle na prusik lub przyrząd samozaciskowy,
    • 2 karabinki HMS, kilka ekspresów.

    grossglockner |Ubezpieczony fragment szlaku tuż pod Adlersruhe. Fot. Marta Baros.

    Alternatywa dla wędrówki, czyli motocyklem przez Grossglockner Hochalpenstrasse

    Nie mniejszą niż wejście na szczyt atrakcją, szczególnie dla osób zmotoryzowanych, poruszających się na dwóch kółkach, jest Grossglockner Hochalpenstrasse. Droga ta określana jako jedna z najpiękniejszych wysokogórskich tras widokowych w Europie. Rozpoczyna się w gminie Bruck an der Grossglocknerstrasse i wije się 48-kilometrową serpentyną przez Park Narodowy Wysokie Taury, aż do tarasu widokowego Kaiser-Franz-Josefs-Höhe w pobliżu lodowca Pasterze. Z tarasu można podziwiać zjawiskową panoramę najdłuższego lodowca Alp Wschodnich oraz północną ścianę Grossglocknera. Poza finalnym punktem, droga oferuje wiele ciekawych przyrodniczo i edukacyjnie miejsc – punktów informacyjnych, wystaw, ścieżek dydaktycznych. Jednym z nich jest Edelweissspitze, najwyżej położony punkt drogi, znajdujący się na wierzchołku góry o wysokości 2571 m n.p.m. Z tego miejsca możemy podziwiać okoliczne 3-tysięczniki, takie jak Fuscherkarkopf (3331 m n.p.m.), Grosser Bärenkopf (3396 m n.p.m.), Grosses Wiesbachhorn (3564 m n.p.m.). Ze względu na panujące zimą trudne warunki, droga jest czynna od początku maja do początku listopada.

    |Fragment Grossglockner Hochalpenstrasse w śniegu. Fot. Lukas Marek.

    Powiązane Wpisy

    Tatry Słowackie – jakie szlaki warto zwiedzić? Co można zobaczyć po słowackiej stronie Tatr?

    Setki kilometrów szlaków, wiele znanych szczytów na czele z królem Karpat – Gerlachem, zjawiskowe jaskinie, baseny termalne i całą masę innych atrakcji dla dorosłych i dzieci znajdziemy na Słowacji. Kto jeszcze nie odwiedził naszych południowych sąsiadów, powinien nadrobić zaległości. Podpowiadamy, co warto zobaczyć po słowackiej stronie Tatr. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Wejście na Rysy od strony polskiej – co musisz wiedzieć? Jaki sprzęt zabrać?

    Zdobycie najwyższego szczytu po polskiej stronie Tatr kusi. Zachęca do wejścia z różnych powodów – bo rozciągają się z niego piękne widoki, bo jest to sprawdzian dla naszej kondycji, bo musi tam być każdy miłośnik gór. Co ciekawe, na nowych mapach Rysy nie mają już dwa i pół kilometra (bez metra). Najwyższy szczyt Polski mierzy obecnie 2501 m n.p.m. Jest to siedemnasty co do wysokości szczyt w Tatrach, a panorama, którą możemy podziwiać, będąc na Rysach jest niesamowita i obejmuje około 100 innych szczytów! Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Jak się ubrać w góry latem? Podstawowe zasady doboru letniego stroju w góry

    Budzisz się rano, otwierasz okno i skwar wpada do Twojego pokoju. Sprawdzasz prognozę, 32 stopni w cieniu do późnego popołudnia, ale cóż, nie po to przyjechałeś w góry, by siedzieć w domu. Decyzja podjęta, idziesz na szlak. Od razu pojawia się pytanie – jak się ubrać w góry, by się nie przegrzać, nie przeciążyć i być gotowym na nagłą zmianę pogody? Wbrew pozorom temat nie jest tak prosty, dlatego też zapraszam Cię do lektury tego poradnika. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Powiązane produkty