Jak spakować plecak na podróż? Przydatne rady odnośnie pakowania plecaka

Komentarze (0)

Spis Treści

    Przygotowując się do podróży z plecakiem, za każdym razem stajemy w obliczu bardzo starego problemu, wyrażanego raczej krótkim westchnieniem: „jak to wszystko tu upchnąć?”. Ten artykuł pozwala nie tylko opanować sztukę sprawnego pakowania plecaka, ale także wyboru odpowiedniej puli przedmiotów niezbędnych podczas każdej wyprawy.

    jak spakować plecak

    Jak pakować rzeczy do plecaka? – podstawowe rady

    Na początek kilka uniwersalnych rad, które można znaleźć w wielu artykułach mówiących, jak spakować plecak. Powszechnie wiadomo, że klasykę trzeba znać, chociaż po czasie można odejść od niektórych popularnych rozwiązań, ale tylko pod warunkiem podjęcia świadomej decyzji! Dobre przygotowanie i znajomość sztuki pakowania plecaka pozwolą uniknąć częstego przepakowywania, a co ważniejsze, wczesnych bólów przemęczonego ciała siłującego się ze źle rozłożonym ciężarem.

    1. Kolejność. Plecak pakujemy od dołu do góry.
    2. Waga. Na dnie umieszczamy średnie wagowo rzeczy. Najcięższe lokujemy w środkowej części plecaka, ale blisko pleców! Oddalona od pleców część środkowa powinna być uzupełniona dość lekkimi przedmiotami. Unikniemy w ten sposób walki z odchylającym się plecakiem, co jest bardzo problematyczne, zwłaszcza przy podchodzeniu pod górkę. Do poziomu zamknięcia (lub komina, jeśli mamy) możemy dołożyć rzeczy średniej wagi. W pokrywie najlepiej sprawdza się to, co lekkie (będziemy ją często podnosić).
    3. Symetria. Ciężar w plecaku musi być rozłożony równomiernie. Przeciążenie jednej strony to podstawowy błąd, który skutkuje ciągłymi poprawkami pasków i zastanawianiem się czemu jedno biodro mamy otarte, a drugie nie. Zwykle, jeśli dyskomfort odczuwamy tylko z jednej strony, to przyczyny powinniśmy szukać właśnie w asymetrycznym rozłożeniu ładunku.

    pakowanie plecaka |Prawidowy rozkłąd ciężaru w plecaku turystycznym i wyprawowym.

    Warto dobrze znać swój plecak!

    Mało kto lekceważy dziś moment zakupu plecaka. Ja kiedyś zlekceważyłam. Przed moją pierwszą, długą podróżą, udałam się do sklepu turystycznego oznajmiając z namaszczeniem, że jadę w podróż i muszę kupić plecak! Jak można się było spodziewać, sprzedawca zadał mi wówczas masę rzeczowych pytań, na które nie znałam jeszcze odpowiedzi, a kiedy oświadczyłam bojowo, że będę niosła na plecach wszystko co mam, skończyłam z propozycją 60-litrowego potwora. Wycofałam się wówczas skromnie i poświęciłam dobrą chwilę na rozważenie jakie są moje rzeczywiste potrzeby.

    Odpowiednia wielkość plecaka i optymalna ilość kieszeni, zaczepów i komór zależą od typu podejmowanej przez nas aktywności i czasu, jaki przyjdzie nam spędzić w trasie. Żeby ułatwić sobie wybór odpowiedniej konstrukcji i litrażu, najlepiej sporządzić wstępną, ale możliwie wnikliwą listę, niełatwych do spakowania rzeczy, które musimy zabrać (np. namiot, śpiwór, karimata, czekan, lina, kask, zapasowe buty, raki, butla z gazem, przybory do gotowania). To nam dużo powie o odpowiedniej budowie naszego idealnego plecaka. Następnie należy oszacować ilość ubrań, a zaraz potem jedzenia i wody, które musimy na co dzień nieść. Od razu warto przyjąć postawę krytyczną i ograniczającą – mało która wyprawa odbywa się w miejsce bez codziennego dostępu do wody. Najlepiej nieść ze sobą jej dobowy zapas, lub wystarczający do najbliższego postoju lub sklepu. Czy potrzebujemy trzech opakowań mokrych chusteczek? Nie – wszystko, co można uzupełnić przechodząc przez miasto za kilka dni, powinno zostać zredukowane do niezbędnego minimum.

    Ważna jest też decyzja, co ostatecznie pozostawić na zewnątrz plecaka. Pamiętajmy, że wszystko co przytroczymy powinno się mieścić pod raincoverem! Plecaki Jack Wolfskin mają tę pożądaną właściwość, że ich raincovery są sporo większe od bryły bagażu i np. pod okryciem 32 litrowego plecaka Orbit spokojnie mieszczą się: śpiwór, karimata i buty. Warto jednak zabezpieczyć kilka litrów extra. Po pierwsze, żeby jednak schować śpiwór. Niestety mają one tendencję do kumulowania wilgoci z powietrza, co negatywnie wpływa na komfort snu. Po drugie – buty. Bywają ciężkie, brudne, nasiąkają wilgocią, a źle uwiązane psują symetrię plecaka ciągłymi wychyleniami poza bryłę. Utrudniają też suszenie prania na plecaku. Najlepiej zapakować je w siatkę i wrzucić do komory głównej.

    jak spakować plecak w góry

    Jakie rzeczy należy sprawdzić jeszcze przed spakowaniem plecaka?

    Niezależnie, czy zastanawiamy się jak spakować plecak wojskowy, czy plecak na obóz harcerski, stajemy przede wszystkim w obliczu trudnego pytania – co właściwie warto ze sobą zabrać?

    Sporo podpowie nam uprawiana aktywność i pora roku w jakiej się jej podejmujemy. Niektórzy zabiorą więc czekany, raki i zestaw lawinowy, niektórzy 3-litrowego camelbaka i tabletki do uzdatniania wody. Poza głównym asortymentem, wyposażenie plecaka w góry, nie musi się szczególnie różnić od plecaków pakowanych na trekkingi po równinach. Kiedy już  rozstrzygniemy co zabrać do plecaka w góry ze sprzętu, wody i jedzenia, pozostaje dość stała lista, której poszczególne sekcje możemy rozbudowywać lub ograniczać, zależnie od potrzeb:lista jak spakować plecak |(Kliknij, aby powiększyć)

    Warto omówić kilka przedmiotów z powyższej listy.

    • Czapka lekka – przydaje się przy intensywniej aktywności fizycznej. Nawet zimą gruba czapka może być za ciepła. Warto prać po użytkowaniu – bywa też ratunkiem w wyjątkowo zimne noce.
    • Rękawiczki – zimą polecam brać dwie pary. Można je nosić jednocześnie, można wymieniać, kiedy jedna para zamoknie, zgubi się lub uszkodzi.
    • Softshell – każdy musi samodzielnie wybrać najlepiej sprawdzający się w danych warunkach zestaw okryć. Ja lubię chodzić zimą w hardshellu i polarze (nie zabieram wówczas softa), ale np. w wysokich partiach gór, podczas przystanków, warto wciągnąć puchówkę.
    • Aloes – dobre nawilżenie i ratunek, jeśli zapomnieliście nałożyć krem przeciwsłoneczny.
    • Igły do strzykawek – jeśli dorobicie się bolesnego pęcherza, powinniście dać stopom odpocząć. Bywa jednak, że przed dotarciem do najbliższego postoju, przebicie i opatrzenie bandażem jest bardzo komfortowym rozwiązaniem.
    • Sudocrem – na otarcia, pęcherze, pękającą skórę.
    • Chusta – niekonieczny element ekwipunku, który bardzo lubię. Służy mi jako dodatkowe okrycie w pociągu i śpiworze, poduszka, osłona od słońca lub worek na fanty w namiocie.
    • Folia aluminiowa – dodatkowa osłona od wiatru w trakcie gotowania, może służyć też za pokrywkę.
    • Woreczki foliowe – do zabezpieczania przed wilgocią. Polecam mieć zawsze jedną suchą parę skarpet i zmianę tej części garderoby w środku dnia. Poza tym służą do przechowania sypkiego prowiantu, jak cebulka prażona czy mleko w proszku.
    • Camelbak – nie wszyscy go lubią, ale pozwala równomiernie rozłożyć ciężar wody wzdłuż pleców. Picie z rurki nie należy do najprzyjemniejszych, odbywa się za to sprawnie, bez przystanków w trakcie marszu. Minusem jest konieczność przepakowania podczas uzupełniania wody.

    pakowanie plecaka


    Czytaj także:


    Jak spakować się na krótką podróż?

    Skoro już wiemy, co zabrać do plecaka w góry, warto omówić kilka różnic w pakowaniu się na krótszą wyprawę. W takich przypadkach zwykle nocujemy w schronisku lub hotelu, gdzie mamy też możliwość zjedzenia porządnego posiłku. Nasz bagaż jest więc znacznie lżejszy, brak w nim dużej części prowiantu, śpiwora, namiotu czy tarpu. Dzięki temu do osobnych przegród w głównej komorze możemy schować dokumenty, klucze, przybory do pisania i elektronikę. Uwaga tylko na sąsiedztwo wody! Dobrze jest pozostawić pod ręką, czyli najlepiej w pasie biodrowym i kieszeniach bocznych, stały niezbędnik: mapy, kompas, przekąski, chusteczki, czapkę i rękawiczki. Ciekawym rozwiązaniem jest też umieszczenie na bokach dwóch identycznych bidonów z wodą. Niektóre pasy biodrowe mają, co prawda, specjalne miejsce na butelkę, ale bywa, że pół litra wody na biodrze zaburza naturalną pracę ciała i wygodniej będzie ulokować je w innym miejscu.

    jak spakować plecak na obór charcerski wojskowy

    Jak spakować się na dłuższą podróż?

    Pakowanie plecaka w góry wygląda zupełnie inaczej, kiedy mamy zamiar przejść kilkaset kilometrów i spać pod chmurką. Taka wyprawa nauczy nas z pewnością  dyscypliny. W takim przypadku od umiejętnego pakowania plecaka zależy to, jak często będziemy przystawać, żeby go ściągnąć. Kluczowe okaże się tu składanie ubrań. Polecam złożyć je w prostokąty i zrolować. W takiej formie nie gniotą się i szczelnie wypełniają pozostałe przestrzenie przy ścianach plecaka. Śliskie materiały, dla oszczędzenia czasu, najlepiej zabezpieczyć od razu gumką recepturką.

    Warto też pamiętać, że w dolnych partiach plecaka nie może być chemii, apteczki, jedzenia, ani niczego, co może wyciec. Polecam ulokowanie tam śpiwora, ręcznika, chusty i mokrych chusteczek, a z wierzchu zapasowych skarpet. Można tam również zmieścić namiot, ale wówczas najlepiej zrezygnować z oryginalnego pokrowca i złożyć go w kwadrat.

    Jedzenie powinno zająć niemalże najwyższą pozycję. Nie polecam zabierania puszek i słoików, które znacząco zwiększają ciężar. Dodatkowo szklane opakowania narażone na zbicie. Delikatny asortyment: siatki, woreczki i proszki trzymamy wewnątrz, ale daleko od wilgoci i ostrych przedmiotów, jak sztućce i kuchenka. Dobrze jest kupić butlę z gazem, która mieści się do garnka, co ułatwia pakowanie plecaka po śniadaniu.

    Warto też sprawdzić czy na klapie zakupionego przez nas modelu plecaka znajdują się dodatkowe pętelki. Można przez nie przewlec linkę, co pozwala na komfortowe suszenie prania i zawieszenie np. powerbanka ładowanego przez promienie słoneczne.

    Stałym wyjadaczom tras polecam natomiast sprawdzenie szczelności nakrętek w bidonach oraz czy wasz kot przypadkiem nie strzępił ostatnio pazurów na camelbaku. Przy całym moim przygotowaniu zdarzyło mi się już zaklejać dziury i suszyć ubrania na pierwszym kilometrze trasy.

    Jak spakować się do miasta?

    Zwykle nie zastanawiamy się jak spakować plecak do miasta, robimy to raczej automatycznie. Można tu jednak z powodzeniem zastosować każdą z już wymienionych zasad. Pakowanie plecaka będzie w tym przypadku o wiele łatwiejsze, bo nie potrzebujemy w przestrzeni miejskiej zapasu prowiantu, ani dodatkowego sprzętu, no może poza laptopem.

    pakowanie plecaka w góry

    Jak powinna wyglądać dobra regulacja plecaka?

    Skoro już wiemy jak spakować plecak w góry, wystarczy go jeszcze przymierzyć, dociągnąć paski i w trasę! Wydaje się łatwe? A jednak dopasowanie plecaka nastręcza trochę trudności. Po pierwsze – plecak powinniśmy wyregulować dopiero, gdy jest spakowany, a więc ma właściwy sobie ciężar. Po drugie – dla pewności najlepiej skontrolować dotychczasowe wysiłki przed lustrem. Czasem wydaje się, że nic już nie można poprawić i dopiero lustro pokazuje nam zaskakujące dysproporcje.

    W moim przypadku pierwsza przymiarka noszenia kończy się zwykle wypakowaniem czegoś zbędnego. Dopiero wtedy okazuje się, że trochę przesadziłam i coś tu jeszcze mogę wyciągnąć, np. zapasową latarkę. Jedna starczy. Zapasowe to wolę baterie. Pamiętajcie, że po pierwszym dźwignięciu plecaka macie dużo siły. Próbujcie dostosować ciężar do zmęczonej wersji siebie po kilkunastu przemierzonych kilometrach, najlepiej pod górę i w deszczu – unikniecie odsyłania rzeczy do domu.

    Niektóre plecaki pozwalają wybrać wyjściowy rozmiar pleców, np. S lub M. Dopasowanie należy rozpocząć po zapięciu wszystkich klamer i ubraniu wierzchniej warstwy odzieży, w której spędzimy najwięcej czasu. Plecak powinien równomiernie oprzeć się na pasie biodrowym i lekko naprężyć pas piersiowy ułożony w okolicy splotu słonecznego. Następnie kolejno zacieśniamy szelki i pasy barkowe. Plecak powinien ułożyć się równo z ciałem przy wyprostowanej pozycji, pasy powinny być naprężone, ale nie uciskać. Jeśli ciężar uwiera nas w którymś miejscu, warto poluzować trochę najbliższe pasy i zaciągnąć dalsze. W ten sposób rozmieścimy napięcia nieco inaczej.

    Kolejnym krokiem jest kontrola symetrii. Należy porównać przed lustrem prawą i lewą stronę. Czy odpowiadające sobie pasy mają identyczną długość? Ciało ludzkie nie jest idealnie symetryczne, ale ewentualne różnice powinny być niewielkie, inaczej narażamy się na kontuzje po obu stronach – najpierw tej przeciążonej, a potem tej nadrabiającej za słabszą.

    Udanych przygotowań i powodzenia na szlakach!

    co zabrać do plecaka w góry

    Powiązane Wpisy

    Mały Szlak Beskidzki – gdzie się znajduje oraz jak przejść? Co warto wziąć ze sobą na szlak MSB?

    Nazywany czasem szlakiem północnym lub młodszym bratem Głównego Szlaku Beskidzkiego, prowadzi w miejsca, w które GSB nie dociera. Wędrując Małym Szlakiem Beskidzkim odwiedzimy rzadziej uczęszczane przez turystów pasma Beskidu Małego, Makowskiego oraz Wyspowego. Wyprawa na MSB jest świetną okazją do spróbowania swoich sił w wędrowaniu na dłuższym dystansie. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    W sezon wiosna/lato 2022 wchodzimy z przytupem – nowa kolekcja już dostępna!

    Kiedy na horyzoncie pojawia się coraz więcej słońca, a dni są na tyle długie, że do domu nie wracamy już po ciemku, to znak, że nadchodzi wiosna! Wraz z wiosną witamy też nową kolekcję w Jack Wolfskin – zdecydowanie było na co czekać, bo w tym sezonie sporo się wydarzyło. Ciekawi nowości? Zapraszamy do przejrzenia najważniejszych z nich. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Dolina Truso, jezioro Kelitsadi i 3-tysięczne wulkany – jeden z najpiękniejszych trekkingów w Gruzji

    Trasa przez malowniczą Dolinę Truso do jeziora ukrytego wśród barwnych wulkanów, jest zaliczana do ścisłej czołówki najpiękniejszych trekkingów w Gruzji. Mimo to, nie ma zbyt wielu turystów, którzy decydują się na wędrówkę tym szlakiem, a szczególnie poza sezonem. Na trasie nie uświadczymy żadnego schroniska, o prowiant i nawigację musimy zadbać sami. Ale na tym właśnie polega magia tego miejsca. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Powiązane produkty