Jaki plecak w góry? Wybieramy najlepszy plecak na jednodniowe wycieczki

Spis Treści

    Niekiedy w drodze na Morskie Oko można spotkać turystów niosących reklamówki z przekąskami i napojami, większość osób na szczęście jednak zdaje sobie sprawę, że plecak to podstawa każdej wycieczki w góry. W ofertach sklepów turystycznych aż roi się od modeli, które występują w całej gamie pojemności i kształtów, a czasem różnią się od siebie zaledwie detalami. Jak wybrać najlepszy plecak w góry i czym kierować się podczas zakupów? Czego tak właściwie potrzeba podczas jednodniowej wycieczki?

    jaki plecak w góry

    Rodzaje plecaków w góry – jaki system nośny najlepiej wybrać?

    System nośny w plecakach górskich odpowiedzialny jest za równomierną i wygodną dystrybucję ciężaru w obrębie pleców i bioder, a także za właściwą wentylację. W skrócie system nośny to ta część plecaka, która styka się z plecami i stabilizuje jego konstrukcję. Dla turysty górskiego liczą się zatem trzy podstawowe cechy systemu – sztywność, miękkość i skuteczna wentylacja.

    • Sztywność – małe plecaki w góry, czyli takie, które zabiera się na jeden dzień na szlak, nie muszą być całkiem sztywne i mieć solidnego metalowego stelażu. Im plecak jest mniejszy, tym mniej się do niego mieści, przez co waży mniej i łatwiej utrzymuje swój kształt. W stosunkowo małych plecakach istotne jest jednak choćby delikatne usztywnienie, które z jednej strony pozwala na zachowanie równego obciążenia ramion i bioder, a z drugiej zabezpiecza przed niewygodnym wbijaniem się kanciastych przedmiotów z wnętrza w plecaka w plecy. W małych plecakach w góry często stosuje się lekko giętkie płyty z tworzywa, które ukrywa się pomiędzy gąbką a komorą główną.
    • Miękkość – żeby plecak wygodnie leżał na plecach, jego tył musi być miękko wyściełany, a pasy naramienne i pas biodrowy powinny być dość szerokie. Im większy ciężar się nosi, tym potrzeba grubszej gąbki – w bardzo dużych plecakach trekkingowych pasy i wyściółka na plecach mają nawet po kilka centymetrów grubości, ale w małych plecakach w góry nie jest to konieczne. Wystarczy dość miękki i lekko wyprofilowany pod plecy tył wspomagany przez stosunkowo szerokie pasy o miękkim, cienko wyściełanym materiale.
    • Wentylacja – jest kluczowa zwłaszcza podczas intensywnych wycieczek w cieplejszych miesiącach, ale istotna również w innych sytuacjach. W trakcie marszu najbardziej intensywnie pocą się miejsca ciągłego styku, zwłaszcza w okolicach łopatek, kręgosłupa i miednicy, dlatego też sama perforacja na gąbce to za mało. Z tego samego powodu też plecaki miejskie o płaskich plecach średnio sprawdzają się w górach. Dobrze jest szukać plecaków, które posiadają kanały wentylacyjne (w Jack Wolfskin system z centralnym kanałem wentylacyjnym to ACS Tight i występuje np. w plecaku Kingston 22 Pack) lub siatki dystansowe (stelaż plecaka wygięty jest w mały łuk, a siatka tworzy przestrzeń z powietrzem pomiędzy plecami a plecakiem, tworząc najlepiej wentylowany system na rynku, jego jedynym minusem jest niewielkie ograniczenie przestrzeni do pakowania. W Jack Wolfskin taki system to ACS i występuje np. w plecaku Crosstrail 24 LT).

    Na pierwszym zdjęciu plecak Moab Jam 30 z systemem AC Tight, na drugim (po przesunięciu) plecak Crosstrail 32 LT z siatką dystansową ACS.

    Znaczenie pojemności plecaka w góry

    Wyjście w góry samo w sobie jest dużym wysiłkiem, dlatego też nie ma co dorzucać sobie zbyt wielu dodatkowych kilogramów. O pakowaniu przeczytasz w ostatnim akapicie tego artykułu, tutaj powiem tylko, że im mniej, tym lepiej. Jeśli chcesz nie zabierać zbędnych rzeczy, musisz mieć ograniczoną przestrzeń, idealnie jest więc postawić na plecak, który jest mały. Poza tym im mniejszy plecak, tym zwykle wygodniejszy. Mały oznacza przedział 20-35 litrów, przy czym powyżej 30 może robić się już nieco ciężko.

    Rozmiar plecaka zawsze powinno się dobierać adekwatnie do swoich potrzeb, zatem jeśli idziesz w góry na 12-godzinną trasę, zrób sobie wstępną listę do pakowania i wyobraź sobie jak dużo (lub mało) tych rzeczy jest i ile miejsca tak naprawdę potrzebujesz. O ile twoje wyście ogranicza się do hikingu bez dodatkowego sprzętu, wystarczy niewielki i podstawowy plecak. Jednak jeśli chodzisz zimą i potrzebujesz zabrać lawinowe ABC, wspinasz się i musisz mieć kask, linę i trochę ciężkiego szpeju, to oczywiste, że będziesz potrzebować większego bagażu.

    Osobiście latem w Tatry na jednodniowe szlaki zabieram 24 litry i w środku mam zapas miejsca. Zimą 34 litry są na styk (głównie ze względu na dodatkowy sprzęt). Wszystko jednak zależy od rodzaju planowanego wyjścia w góry, warunków, trudności trasy, indywidualnych potrzeb i tego, czy wolisz coś przytroczyć na zewnątrz plecaka (np. apteczkę), czy nosić wszystko w środku.

    jaki plecak w góry |Autor artykułu zimą w Tatrach z plecakiem Moab Jam 34. W środku znajduje się całe ABC lawinowe, raki, uprząż z zestawem karabinków, przyrządów i taśm, kurtka przeciwdeszczowa, kamizelka pikowana, zapasowe rękawiczki, ciepła czapka, przekąski, apteczka, powerbank i woda. Na zewnątrz przytroczony jest kask, czekan, termos i lina 30 m.


    Czytaj także:


    Plecaki specjalistyczne w góry – czy warto iść w tę stronę?

    Zazwyczaj nie, o ile nie znasz swoich potrzeb na tyle, by być pewnym, że absolutnie potrzebujesz konkretnego specjalistycznego rozwiązania. Można się bowiem spotkać m.in. z plecakami narciarskimi (wykonanymi z nieco innych materiałów, bez dodatkowych troków, pasków i np. z kieszeniami na gogle), biegowymi (mniejszymi, zwykle w formie kamizelek) czy wspinaczkowymi (przystosowanymi do przenoszenia szpeju, o smukłej budowie bez elementów mogących haczyć się o skały, często ze szpejarkami na pasie biodrowym). Przy podejmowaniu decyzji najlepiej jest rozglądać się po prostu wśród plecaków turystycznych i pojedynczo analizować ich cechy.

    jaki plecak w góry |Plecak wspinaczkowy z wzmocnionym miejscem na raki, specjalną kieszenią na czekan, szpejarkami przy pasie i mocowaniami na narty skiturowe.

    Dodatkowe rozwiązania stosowane w plecakach w góry

    Na tym etapie zapewne już wiesz, jaki system nośny i mniej więcej jaka pojemność cię interesuje. Kolejną kwestią są mniejsze i większe detale, które mają decydujące znaczenie, kiedy chodzi o zwykłą wygodę korzystania z plecaka. Najważniejsze z nich to:

    • mocowanie na kije trekkingowe/czekan;
    • miejsce na bukłak z rurką;
    • długie regulowane pasy boczne, najlepiej odpinane z klamrą, które pozwalają na szybkie przytroczenie kurtki, apteczki lub maty do siedzenia;
    • boczne kieszenie na bidon;
    • mała kieszonka zewnętrzna z przodu na drobne przedmioty;
    • zamki z przedłużanymi uchwytami pozwalającymi na korzystanie w rękawiczkach;
    • pokrowiec przeciwdeszczowy;
    • niezwykle wygodne są także kieszenie w pasie biodrowym, w których mieści się telefon czy bidon.

    Dla bardziej wytrawnych turystów przydadzą się też:

    • otwierana klapa na szczycie plecaka i komin,
    • troczki pozwalające na zaczepienie kasku,
    • wzmacniane kieszenie na raki
    • mocowanie do łopaty śnieżnej.

    Jeśli chcesz korzystać z plecaka w góry również w mieście, dobrym dodatkiem będzie możliwość odpięcia lub schowania pasa biodrowego (np. pod system nośny).

    jaki plecak w góry |Na zdjęciu plecak Crosstrail 32 LT ze szlufkami na klapie pozwalającymi na przytroczenie np. kasku, z rozpinanymi pasami bocznymi, mocowaniem na kije trekkingowe i czekan, a także z kieszonkami w pasie biodrowym. Ponadto w tym modelu można korzystać z bidonu z rurką, zamki mają przedłużane uchwyty, a pokrowiec przeciwdeszczowy schowany jest w dnie.

    Podsumowanie: Jaki plecak w góry na jeden dzień sprawdzi się najlepiej?

    Zatem podsumujmy: jaki plecak w góry na jeden dzień?

    Taki, który ma lekko usztywniany, wygodny system nośny z odpowiednią wentylacją, jego pojemność to 20-35 litrów i posiada udogodnienia, jak kieszeń na bukłak, mocowanie na kije, miejsce na bidon, długie pasy boczne, zamki z uchwytami i pokrowiec przeciwdeszczowy.

    plecak w góry

    Jak spakować plecak w góry – pomiędzy minimalizmem a koniecznością

    Wiadomo już, że w górach warto hołdować zasadzie, że im mniej kilogramów, tym lepiej. Przy tym wszystkim nie można jednak zapominać, że istnieje zestaw rzeczy obowiązkowych na szlaku, które mają wpływ nie tylko na poczucie komfortu, ale też na bezpieczeństwo – z nich stanowczo nie powinno się rezygnować. Podstawą zawartości plecaka podczas każdego wyjścia na szlak powinno być: coś ciepłego, coś na deszcz, coś do picia, coś do jedzenia, apteczka, mapa, powerbank i latarka. Dodatkowo ekwipunek należy uzupełnić o elementy niezbędne w danych warunkach pogodowych – zimą w Tatrach będą to m.in. zapasowe rękawiczki czy detektor lawinowy, a w deszczowe dni przydadzą się np. zapasowe skarpetki.

    Dla pewności zerknij jeszcze na objaśnienie poszczególnych elementów bazowego ekwipunku:

        • Coś ciepłego – w górach pogoda szybko się zmienia, a wraz z wysokością wzmaga się wiatr i spada temperatura (banał, ale istotny), w związku z czym dodatkowy cienki polar czy cienka puchówka to istny must have – nawet latem. W trakcie podejścia oczywiście będzie gorąco, ale już postoje na trasie lub zejście, zwłaszcza po zmroku, potrafi dać w kość. W cieplejsze dni dobrze mieć też ze sobą lekką czapkę zaciąganą na uszy lub chustę kominową – nie ważą prawie nic, a osłaniają przed wiatrem i słońcem.
        • Coś na deszcz – zazwyczaj nie planuje się wyjścia w deszczu, ale może się zdarzyć, że deszcz i tak się pojawi, a wtedy kurtka z membraną będzie najlepszą opcją. Dobrze jest mieć zawsze jakąś w plecaku, idealnie jak jest na tyle mała i lekka, że nie zawadza (np. jest pakowana do własnej kieszeni, tak jak JWP Shell). Przeciwdeszczówki na membranie są też całkowicie wiatroszczelne, dzięki czemu świetnie zdają egzamin przy generalnym załamaniu pogody.
        • Coś do picia – wyjście w góry równa się wysiłek, a wysiłek równa się większe pragnienie. Zapas wody jest zatem obowiązkowy. Latem warto zabrać oczywiście więcej płynów, a zimą dodatkowo termos z ciepłą herbatą.
        • Coś do jedzenia – chodzenie po górach to oficjalna dyspensa na jedzenie słodyczy – naprawdę! Organizm potrzebuje dużo kalorii, więc czekolada, bakalie i batony są wręcz wskazane. Do tego dobrze pamiętać o jakieś słonej przekąsce i np. kanapkach czy bowlu na pełniejszy posiłek podczas głównego postoju.
        • Apteczka – wiele osób bagatelizuje temat i nie nosi apteczki, ale to bardzo nierozsądne zachowanie. Nie chodzi bowiem tylko o możliwość zaklejenia odcisków plastrem czy odkażenia zadrapania, ale o bandaż do usztywnienia kości w razie złamania, koc NRC, który uchroni przed wychłodzeniem lub przegrzaniem po wypadku, maść przeciwbólową na stawy, od której może zależeć powodzenie wyprawy czy opatrunek do zabezpieczenia krwawiącej rany po upadku. Możliwe też, że na szlaku ktoś inny będzie potrzebował pomocy. Oby apteczki nigdy się nie przydawały i tylko spoczywały spokojnie w plecaku.
        • Mapa – elektronika bywa awaryjna (zwłaszcza przy złej pogodzie), dlatego papierowa, a najlepiej laminowana, mapa to coś, co powinno się zawsze mieć ze sobą. W razie zgubienia się, potrzeby zmiany trasy czy nawet wewnętrznego poczucia komfortu, w górach warto mieć mapę w swoim plecaku.
        • Powerbank – telefon obecnie służy za narzędzie do nawigacji, umożliwia wezwanie służb ratowniczych i co najważniejsze… robi zdjęcia, potrzebuje więc energii do działania. Powerbank daje komfort nieprzejmowania się poziomem baterii, co zwłaszcza zimą jest bardzo wygodne.
        • Latarka – mówi się o latarce, jako o urządzeniu przydatnym w sytuacjach awaryjnych, gdy zapadnie zmrok w górach i będzie trzeba odnaleźć drogę, ale warto pamiętać, że latarka jest niezbędna do odkrywania jaskiń, grot i różnych szczelin, które znajdują się po drodze. Można oczywiście odpalić latarkę w telefonie, ale klasyczna czołówka będzie dużo wygodniejsza.

    To jak, wiesz już, czego szukać? Koniecznie zajrzyj TUTAJ i poznaj najlepsze modele plecaków w góry Jack Wolfskin!

    Powiązane Wpisy

    40 lat Jack Wolfskin, kolekcja jesień-zima 2021 i 237 nowych modeli. Zobacz, co przygotowaliśmy na ten sezon!

    Lato się kończy, a przed nami miesiące pełne złocących się liści, rdzewiejących traw na wierchach, prószącego śniegu, który skrzy się w mroźne noce, wreszcie miesiące pełne narciarskich szlaków, chodzenia w rakach i podziwiania zaśnieżonych szczytów. W Jack Wolfskin zdajemy sobie sprawę, że po podróżniczych udrękach pandemii wszyscy mamy wilczy apetyt i chcemy ruszać w trasę, dlatego też przygotowaliśmy morze nowości (aż 45% kolekcji jest nowa lub zaktualizowana!). Nie zapominamy również o ekologii – tak zielono w Jack Wolfskin jeszcze nie było! Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Tatry Słowackie – jakie szlaki warto zwiedzić? Co można zobaczyć po słowackiej stronie Tatr?

    Setki kilometrów szlaków, wiele znanych szczytów na czele z królem Karpat – Gerlachem, zjawiskowe jaskinie, baseny termalne i całą masę innych atrakcji dla dorosłych i dzieci znajdziemy na Słowacji. Kto jeszcze nie odwiedził naszych południowych sąsiadów, powinien nadrobić zaległości. Podpowiadamy, co warto zobaczyć po słowackiej stronie Tatr. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Jaki plecak na rower? Czy plecak rowerowy to wygodne rozwiązanie w trasie?

    Zdarza się, że planując długą wyprawę rowerową, krótką przejażdżkę lub chcąc pojechać jedynie do pracy, potrzebujemy zabrać ze sobą wiele niezbędnych rzeczy. Jednak nie zawsze wiemy jak przewieźć je w wygodny sposób. Na pomoc rusza szeroki wybór sakw, saszetek i plecaków. Jak jednak wybrać odpowiednie akcesorium? Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Powiązane produkty