Wygodne posłanie na górskim szlaku: karimata, mata samopompująca czy materac?

Komentarze (0)

Spis Treści

    Dobry sen to fundament skutecznej regeneracji sił podczas każdej dłuższej wycieczki w góry. Znane polskie przysłowie – „jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz” – jest prawdą uniwersalną, szczególnie w dosłownym rozumieniu tych słów. Jeżeli od tego, jak się wyśpisz, zależeć może Twoje samopoczucie i zdrowie następnego dnia, to z pewnością warto zadbać o jak najlepsze posłanie. Jest wiele sposobów na wygodne spanie w górach i w tym artykule dowiesz się, co i jak przygotować, żeby potem zostały Ci na głowie już tylko kolorowe sny.

    karimata mata samopompująca materac dmuchany

    Jak zadbać o wygodę i izolację w górskich warunkach

    Dla każdego sen oznacza coś innego i trudno wyznaczyć jeden standard, według którego bezwględnie należy spać. Jeden potrzebuje 3 godzin snu na dobę i obudzi się jak nowonarodzony, a innemu nie wystarczy nawet 9 godzin nieprzerwanego snu, żeby wstać w dobrym humorze. Ktoś zawsze śpi snem twardym jak goła skała, na której się położył, a kogoś innego zbudzi najmniejsza nierówność i zmiana optymalnej temperatury o pół stopnia. Tym niemniej, jeżeli chodzi o przygotowanie do snu, to istnieją pewne wytyczne, którymi warto się kierować. Wiadomo na przykład, że podczas snu spada temperatura ciała, a często idzie to w parze ze spadkiem temperatury otoczenia w nocy. Nawet jeśli śpisz tuż przy ognisku lub kominku, to ogień w końcu się wypali, a ziemia pozbawiona promieni słonecznych odda nagromadzone ciepło. Na tej ziemi leży twoje zmęczone całodziennym chodzeniem po górach ciało, które nie skieruje energii na regenerację sił, jeżeli zmuszone będzie pracować nad utrzymaniem temperatury wewnętrznej na przyzwoitym poziomie. Oczywiście, wybierając nocleg w dobrym schronisku, nie musisz obawiać się spadku temperatury ogrzewania, jednak pozostaje kwestia wygody – szczególnie jeśli zapomnisz dokonać rezerwacji łóżka i musisz (albo wolisz) spać „na glebie”. Wtedy kluczowe będzie zadbanie o komfort snu, co sprowadza się do ochrony od strony podłogi, zarówno przed niską temperaturą, jak i nierównościami i twardością podłoża. Ciężko przecież jest wypocząć, jeśli po nocy na przysłowiowym ziarnku grochu wstaje się z obolałymi plecami. Ważne są więc dwa podstawowe czynniki, o których należy pamiętać dobierając sprzęt do snu: temperatura oraz wygoda.

    karimata na zimę

    Termika i wysoki współczynnik izolacyjności

    Dobrze zacząć od pierwszego czynnika, czyli zadbać o temperaturę podczas snu. Jak wiadomo, ciało człowieka to taka fabryka ciepła – w wyniku procesów metabolizmu i termoregulacji utrzymywana jest stała ciepłota ciała. Dlatego najważniejsza dla podróżnika jest jak najlepsza izolacja, dzięki której może on jak najsprawniej ogrzać się i zatrzymać wyprodukowane ciepło, a także ochronić się przed chłodem z zewnątrz (w ekstremalnych warunkach można mówić o możliwości przegrzania organizmu, jednak to temat na inny artykuł).

    Zagadnieniem zbadania i opracowania jak najlepszej izolacji cieplnej zajmuje się termika. W celu ujednolicenia właściwości fizycznych związanych z przepuszczalnością ciepła powstały współczynniki izolacyjności. Mają one różne nazwy i czasami są odwrotnością współczynników przewodnictwa ciepła. Rzecz w tym, żeby materiał, którego użyjemy do izolacji, miał najmniejszą możliwą zdolność przewodzenia ciepła. Z praw fizyki wynika, że energia dąży do stanu równowagi, więc ciepło stara się „wyrównać” miejsca chłodniejsze. Dlatego jeżeli podróżnik śpiąc ma temperaturę ciała ok. 36°C, a otoczenie to chłodna, letnia noc (np. 15°C), to ciepło podróżnika będzie od niego „uciekało” starając się ogrzać powietrze lub ziemię wokół. W tym momencie na scenę wkracza termoizolacja, czyli blokada przed procesem przewodzenia ciepła.

    Im większy współczynnik izolacyjności, tym lepiej dla podróżnika, ponieważ „straci” on mniej energii na oddawanie swojego ciepła oraz ochroni się przed wychłodzeniem. Termoizolacja zależy od użytego materiału.

    Materiały takie jak grafen, miedź, stal czy gleba należą do świetnych przewodników ciepła, natomiast drewno, wełna, styropian, pianka poliuretanowa czy powietrze to jedne z lepszych izolatorów ciepła. Przy wyborze śpiwora, maty lub materaca należy koniecznie zwrócić uwagę na ich współczynnik izolacyjności i w miarę możliwości zdecydować się na jak najwyższy. Będzie miało to bezpośredni wpływ na termiczny komfort snu w każdych okolicznościach, a w szczególności w warunkach górskich.

    materac do spaniana podłodze składany

    Karimata najprostsze materiały na wygodne posłanie

    Standardowo śpi się na płaskiej i miękkiej powierzchni. W podróży, szczególnie podczas biwaku, trudno jest przewidzieć z jakim podłożem będzie trzeba się zmierzyć. Najprostszym wyborem jest karimata. Jest to lekka, prostokątna mata piankowa składana lub zwijana, na którą można rozłożyć śpiwór. Pianka wykonana jest najczęściej z tworzywa sztucznego o wysokim współczynniku izolacyjności. Prostota i niska waga to jedne z największych atutów karimaty. Mata z pianki nie wymaga pompowania, ani właściwie żadnych dodatkowych czynności przed snem.

    mata samopompująca

    Mata samopompująca Cosy Rest od Jack Wolfskin.

    Mata samopompująca – jak to działa?

    Jednym z ograniczeń karimaty jest jej grubość, która z kolei bezpośrednio wiąże się z jej możliwościami, zarówno w kwestii izolacji termicznej jak i pod względem komfortu snu. Dlatego dostępne są na rynku maty samopompujące, które po złożeniu mają podobne wymiary jak najcieńsze karimaty, ale stanowią dużo lepszą izolację i oferują większą wygodę. Przez wiele lat mata samopompująca była produktem drogim i niezbyt znanym, głównie ze względu na kwestie ochrony patentowej firmy Thermarest (Cascade Design). Obecnie jednak rozwiązanie to zyskuje na popularności.

    Co do zasady działania, to samopompowanie polega na rozprężeniu zwiniętego i skompresowanego materiału, co po otwarciu zaworu skutkuje zassaniem powietrza do środka maty. Zazwyczaj warto dodmuchać jeden lub dwa hausty, żeby uzyskać preferowaną twardość, po czym zawór zostaje zamknięty i można się kłaść. Przy składaniu następuje proces odwrotny, a skompresowana mata jest lekka i zajmuje niewiele miejsca. Mata tego typu przypomina nieco klasyczny materac powietrzny, jednak napełnienie jej jest dużo łatwiejsze od napompowania całego materaca.

    Uwaga! Maty samopompujące i materace dmuchane nie sprawdzają się bardzo wysoko w górach, gdzie rzadkie powietrze i spierzchnięte usta praktycznie uniemożliwiają dodmuchanie czy nadmuchanie posłania.

    turystyczny materac dmuchany

    Materac dmuchany Trail Mat Air od Jack Wolfskin, który po złożeniu mieści się w jednej dłoni.


    Czytaj także:


    Rodzaje materacy turystycznych – materac dmuchany

    Materac do spania na podłodze składany w grubą kostkę z wielką pompką nożną potrzebną do jego napełnienia, poklejony i puszczający powietrze przez noc, aż budzisz się nad ranem niemal bezpośrednio na twardej glebie – to często bolesny stereotyp klasycznego materaca. Są to jednak dawne dzieje. Obecnie materace dmuchane należą do jednych z najlepszych izolatorów do spania. Ich zaletą jest mała waga i objętość po złożeniu, połączona z bardzo dobrym współczynnikiem izolacji. Oczywiście, należy uważnie dobrać materac pod względem tych parametrów i zadbać o to, aby przy produkcji wykorzystano materiały odporne na dziurawienie i przetarcia oraz zastosowano nowoczesne rozwiązania gospodarowania powietrzem wewnątrz materaca.

    Powietrze nadal pozostaje jednym z najlepszych izolatorów ciepła, dlatego materac powietrzny może być w wielu przypadkach najlepszym rozwiązaniem. Nowe technologie zastosowane przy projektowaniu wewnętrznych komór pozwalają na zmniejszenie ilości „wdechów” potrzebnych do napełnienia materaca. Istnieją też rozwiązania, które w ogóle nie wymagają pompowania – powietrze nagarnia się do środka materaca jednym ruchem. Ponadto materace dmuchane występują w różnych wymiarach i wariantach, na rynku znajdziemy także kempingowe modele dla par i rodzin, oraz z wbudowanymi poduszkami. Materace są bardzo uniwersalne, ponieważ podczas bardziej wymagającej wyprawy można zastosować termiczne usprawnienie – odpowiednia mata położona pod materac może dodatkowo podnieść współczynnik izolacyjności.

    Spośród wszystkich powyższych rozwiązań każdy uczestnik wyprawy w góry znajdzie rozwiązanie odpowiednie dla swoich potrzeb. Pozostaje jeszcze wybrać dobry śpiwór, który „ogrzeje” podczas śnienia o zdobytych szczytach.

    wygodne spanie pod namiotem

    Najlepszy śpiwór – jak go wybrać?

    Najlepszy śpiwór to przede wszystkim taki, który pasuje do osoby, która ma z niego korzystać. Zacząć należy od określenia płci i wieku. Śpiwory dla kobiet w porównaniu z takimi samymi modelami dla mężczyzn mają nieco inne parametry określające zalecane zastosowanie, szczególnie jeśli chodzi o zakresy temperatur stref komfortu. Wynika to z różnic w gospodarce cieplnej, kobiety zazwyczaj szybciej marzną i przez to potrzebują lepszej izolacji. Dzieci również mają swoje linię śpiworów, wyróżnia się je jednak głównie ze względu na rozmiar (niektóre modele mogą rosnąć razem z dzieckiem, np. Grow Up Kids). Oczywiście dorośli również powinni uważnie dobrać rozmiar śpiwora, ponieważ za duży model straci swoje właściwości termiczne, natomiast za mały będzie niewygodny.

    Kluczową sprawą w doborze śpiwora jest jego wypełnienie, dzięki któremu spełnia on swoją podstawową funkcję termoizolacji. Zazwyczaj do wyboru jest wypełnienie syntetyczne lub naturalny puch. Ten ostatni będzie rozwiązaniem droższym, ale lżejszym, zajmującym mniej miejsca i zapewniającym dużo lepszą ochronę. Wadą puchu jest jednak jego nieodporność na wilgoć i chłonięcie zapachów – tego typu śpiwór trzeba regularnie wietrzyć po spaniu, żeby nie stracił swoich właściwości cieplnych. Za to niewątpliwą zaletą syntetycznych śpiworów jest to, że nawet zupełnie mokre będą utrzymywały temperaturę, a ich pielęgnacja jest bardzo prosta.

    Dlatego najważniejszym pytaniem, jakie musisz sobie zadać podczas wyboru śpiwora jest to, do jakich wycieczek planujesz go używać. Jeżeli planujesz sporadyczne wypady na biwak latem, to nie potrzebujesz grubego śpiwora ekspedycyjnego, ponieważ będzie ci w nim za gorąco, a po złożeniu śpiwór taki będzie ciężki i nieporęczny. Jeżeli jednak zainwestujesz w śpiwór zbyt cienki i za lekki, biorąc pod uwagę twoje faktyczne potrzeby, to potem w nocy może być ci zwyczajnie za zimno. A spanie w kilku warstwach ubrań nie należy do najprzyjemniejszych. Inną kwestią są kształty śpiworów, takie jak mumia czy klasyczny prostokąt. Tutaj kwestia wyboru sprowadza się do osobistych preferencji i przyzwyczajeń, choć prostokąty nieco łatwiej połączyć w dwa śpiwory dla pary, a w mumii łatwiej jest się szczelnie opatulić i utrzymać temperaturę.

    mata z pianki

    Wybieramy nieprzemakalne gadżety przydatne w górach

    Pogoda w górach potrafi zmieniać się błyskawicznie i na pewno deszcz jest jednym z czynników, które potrafią zepsuć nawet najlepszy sen. Dlatego planując biwak w górach warto mieć w plecaku gadżet, który wzmocni wodoodporność każdego namiotu. Płachta na namiot zajmuje niewiele miejsca, jest lekka, łatwo się rozstawia, stanowi dodatkową warstwę ochrony przed opadami i słońcem, ale może też posłużyć za przedsionek namiotu.

    Tarp, płachta biwakowa, pałatka to inne określenia tego produktu, który można bez problemu wykorzystać jako ekstremalny zamiennik dla namiotu. Tarp nie posiada podłogi i ścianek, co zmniejsza jego wagę, ale też ogranicza komfort snu z powodu braku izolacji od podłoża i owadów. Dopełnieniem może być w takim przypadku porządna moskitiera lub hamak, które nadal zajmą mało miejsca w bagażu, a gwarantują całkiem wygodne spanie.

    Powiązane Wpisy

    Gravelove Alicante – rowerem po Hiszpanii

    Alicante, Hiszpania to mekka rowerzystów trenujących przed sezonem. Swoją sławę zawdzięcza różnorodności terenu, niewielkiej ilości dni deszczowych i kilometrom tras o niewielkim ruchu samochodowym. Do tego zapierające dech w piersiach widoki – lazurowe Morze Śródziemne, pagórkowate tereny i górzyste wąwozy. Znajdują się tu trasy dla rowerzystów różnej maści – szosa, MTB, enduro czy gravel. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Mały Szlak Beskidzki – gdzie się znajduje oraz jak przejść? Co warto wziąć ze sobą na szlak MSB?

    Nazywany czasem szlakiem północnym lub młodszym bratem Głównego Szlaku Beskidzkiego, prowadzi w miejsca, w które GSB nie dociera. Wędrując Małym Szlakiem Beskidzkim odwiedzimy rzadziej uczęszczane przez turystów pasma Beskidu Małego, Makowskiego oraz Wyspowego. Wyprawa na MSB jest świetną okazją do spróbowania swoich sił w wędrowaniu na dłuższym dystansie. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    W sezon wiosna/lato 2022 wchodzimy z przytupem – nowa kolekcja już dostępna!

    Kiedy na horyzoncie pojawia się coraz więcej słońca, a dni są na tyle długie, że do domu nie wracamy już po ciemku, to znak, że nadchodzi wiosna! Wraz z wiosną witamy też nową kolekcję w Jack Wolfskin – zdecydowanie było na co czekać, bo w tym sezonie sporo się wydarzyło. Ciekawi nowości? Zapraszamy do przejrzenia najważniejszych z nich. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Powiązane produkty