Nadmorska trasa rowerowa R10 – bikepacking w drodze na Mierzeję Wiślaną

Komentarze (0)

Spis Treści

    Lato to idealny czas żeby spróbować swoich sił w bikepackingu. Warto się jednak do niego odpowiednio przygotować, zwłaszcza jeżeli wycieczka ma trwać dłużej niż jeden dzień, a po drodze będziemy musieli gdzieś zanocować.

    bikepacking na r10

    Bikepacking w praktyce – od czego zacząć?

    Tym, na co warto zwrócić uwagę na samym początku z pewnością jest trasa rowerowa, którą należy wybrać uwzględniając swoje predyspozycje. Na początek swojej przygody z bikepackingiem warto wybrać trasę łatwą, dzięki której nie zniechęcimy się na przyszłość. Jedną z takich tras jest odcinek ciągnący się wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego, a mianowicie trasa prowadząca od Mikoszewa, oddalonego od centrum Gdańska o 25 kilometrów, do Mierzei Wiślanej. Aby dotrzeć do Mikoszewa trzeba przeprawić się promem samochodowym na drugi brzeg w miejscowości Świbno.

    Przeprawa przez Wisłę jest płatna i odbywa się od końca kwietnia do początku października (opłata za przeprawę promem: rower – 5 zł). Poza sezonem bez problemu można skorzystać z Mostu Sobieszewskiego, który czynny jest przez cały rok.

    Odcinek, o którym wspominam jest częścią trasy R10, czyli nadmorskiego szlaku rowerowego, na który warto zwrócić uwagę, ze względu na swoją malowniczość i różnorodność. Trasa R10 z kolei jest częścią sieci Euro Velo, która jest europejską siecią szlaków rowerowych i w sumie liczy 90 tysięcy kilometrów.

    bikepacking r10 1

    R10 w drodze na Mierzeję Wiślaną

    W drodze na Mierzeję Wiślaną przez większość czasu jedziemy drogą szutrową, która prowadzi przez las – jest to wybawieniem, zwłaszcza podczas letnich upałów.

    Po drodze mijamy miejscowości takie jak Stegna, Sztutowo, Jantar czy Kąty Rybackie – każda z wymienionych miejscowości oferuje ciekawe atrakcje:

    • Stegna: Komnata bursztynowa (muzeum);
    • Sztutowo: Muzeum Stutthof;
    • Jantar: Mistrzostwa Świata w poławianiu bursztynu, Indiańska wioska;
    • Kąty Rybackie: rezerwat ornitologiczny, Muzeum Zalewu Wiślanego.

    Za Kątami Rybackimi znajduje się znana chyba już wszystkim Mierzeja Wiślana i sławny już przekop, nad którym pracowano przez ostatnie lata. Warto odwiedzić to miejsce ze względu na znajdujący się na tym terenie Rezerwat przyrody Buki Mierzei Wiślanej.

    Trasę tę warto wybrać na początek ponieważ jest różnorodna, a po drodze jest wiele zjazdów do miasta, dzięki czemu będziemy mogli coś zjeść, lub uzupełnić prowiant i wodę. Po drodze jest również wiele ciekawych miejsc, oferujących dobre jedzenie.

    Po drodze bez problemu znajdziemy miejsce do spania na polu namiotowym. Możemy również rozbić się na terenie wyznaczonym przez Lasy Państwowe w ramach akcji „Zanocuj w lesie”. Mapę możemy znaleźć na tej stronie.

    bikepacking r10 2

    Bikepackingowy ekwipunek – co zabrać w trasę?

    Decydując się na taką formę podróżowania warto dobrze przemyśleć swój ekwipunek. Z całą pewnością powinniśmy zabrać ze sobą:

    • narzędzia rowerowe takie jak: pompka, zapasowa dętka, klucze rowerowe;
    • latarka;
    • nóż lub scyzoryk;
    • bidon z wodą (jeżeli masz możliwość zamocowania dwóch uchwytów na butelkę, tym lepiej dla ciebie – chyba, że w pobliżu będą zjazdy i miejsca, w których będziesz mógł się w nią zaopatrzyć);
    • namiot, śpiwór oraz samopompująca się karimata lub lekki materac;
    • wygodne buty i klapki na przebranie, po ciężkiej podróży – łatwo je przytroczyć do plecaka;
    • czapka z daszkiem;
    • lekka kurtka przeciwdeszczowa, która nie zajmuje dużo miejsca, długie spodnie i jakaś bluza;
    • powerbank – jeżeli korzystasz z nawigacji w telefonie;
    • prowiant – chyba, że jak w przypadku wody, będziesz miał możliwość zjazdu z trasy w celu uzupełnienia go;
    • apteczka, w której powinny znaleźć się podstawowe rzeczy takie jak: bandaż, plaster, maść na ugryzienia i otarcia, węgiel w tabletkach, coś do dezynfekcji i wszystko to, co może Ci się przydać w nagłych przypadkach na trasie;
    • krem z filtrem i preparat na insekty (szczególnie pomocne, gdy podróżujemy w lesie);
    • odzież typowo rowerowa nie jest konieczna na początek, ale warto pomyśleć o niej, gdy stwierdzimy, że bikepacking to jest to;
    • środki podstawowej higieny, najlepiej w wersji mini;
    • mały ręcznik, najlepiej wykonany z mikrofibry, ponieważ szybko wyschnie i nie będzie zajmował dużo miejsca.

    Aktualnie na rynku możemy znaleźć szeroką ofertę sensownego wyposażenia, które możemy wykorzystać podczas rowerowych podróży. Jednak na samym początku naszej przygody wcale nie musimy inwestować wielkich pieniędzy, żeby cieszyć się tym rodzajem podróżowania. Jeżeli chcesz sprawdzić, czy bikepacking jest dla ciebie, lub po prostu chcesz po rowerowej przejażdżce spędzić noc na łonie natury, by następnego dnia wrócić do domu, to tak naprawdę nie potrzebujesz robić ogromnych zakupów.

    Dobrym rozwiązaniem będzie zabranie ze sobą lekkiego namiotu, śpiwora i karimaty, które będziemy w stanie przymocować do rowerowego bagażnika. Bagażnik z kolei z całą pewnością przyda nam się, jeżeli postanowimy zainwestować w rowerowe sakwy, do których będziemy mogli zapakować to, co niezbędne. Możesz również wybrać torbę, montowaną do podpory siodełka, taką jak tu:

    r10 bikepacking

    Tego typu torby wykonane są z nieprzemakalnego materiału. Na zewnątrz torby znajdują się elastyczne paski, dzięki którym zamocujemy kurtkę, którą warto zabrać ze sobą, bo nigdy nie wiadomo, na jaką pogodę trafimy po drodze. A jeśli mowa o kurtce, tutaj warto zwrócić uwagę na jej wagę, a także możliwość skompresowania jej do małych rozmiarów. Jack Wolfskin oferuje bardzo fajne rozwiązanie dla osób ceniących sobie taką możliwość – dużo produktów ma opcję „PACK & GO”, która umożliwia spakowanie kurtki, bluzy bądź koszulki do małej kieszeni.

    bikepacking r10 3

    Warto przynajmniej raz wyruszyć w taka trasę, żeby przekonać się, czego tak naprawdę potrzebujemy. Prawda jest taka, że dopiero taka podróż zweryfikuje nasze potrzeby i pokaże lepsze, ciekawsze rozwiązania na jeszcze przyjemniejsze podróżowanie.

    Powiązane Wpisy

    Gravelove Alicante – rowerem po Hiszpanii

    Alicante, Hiszpania to mekka rowerzystów trenujących przed sezonem. Swoją sławę zawdzięcza różnorodności terenu, niewielkiej ilości dni deszczowych i kilometrom tras o niewielkim ruchu samochodowym. Do tego zapierające dech w piersiach widoki – lazurowe Morze Śródziemne, pagórkowate tereny i górzyste wąwozy. Znajdują się tu trasy dla rowerzystów różnej maści – szosa, MTB, enduro czy gravel. Czytaj więcej

    Komentarze (1)

    Najciekawsze szlaki rowerowe w Beskidzie Żywieckim

    Trasy rowerowe w Beskidzie Żywieckim przyciągają rowerzystów z całej Polski. I co ciekawe – nie tylko tych doświadczonych. To region, który oferuje szlaki zarówno dla zawodowców, jak i dla początkujących. I to właśnie w Beskidach lubię najbardziej. Ukształtowanie terenu w tym regionie sprzyja zarówno pieszym wędrówkom, jeździe na szosie, czy na rowerze MTB. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja skupiłam się na tej ostatniej grupie i chciałabym Wam polecić kilka tras rowerowych, o różnym stopniu trudności - idealnych pod rower górski! Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Sprzęt i akcesoria bikepackingowe – czyli co musi się znaleźć w bikepackingowej torbie na długą trasę

    Przygotowanie się do wyprawy rowerowej byłoby proste, gdyby pogoda zawsze pozostawała słoneczna, bagaż lekki, a przystanki odbywały się w wygodnych hotelach z zaopatrzonymi kuchnią i łazienką. Jednak nie zawsze tak jest. Jak zatem przygotować się do długiej trasy, by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek? Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Powiązane produkty