Zero waste jak zacząć i co to w ogóle jest? Żyj i podróżuj w zgodzie z wilczą naturą!

Komentarze (0)

Spis Treści

    Zmiana klimatu stała się faktem, co znaczy, że nadszedł moment, w którym musimy wspólnie działać, a wprowadzanie w życie rozwiązań zgodnych z duchem zero waste to już spory krok do przodu. W trosce o przyszłość planety, ludzkość musi podejmować bowiem akcje ekologiczne zarówno zarówno w skali makro jak i mikro. Dzięki idei zero waste razem możemy ograniczyć liczbę odpadów, zredukować ilość plastiku w oceanach i mikroplastiku, który stanowi poważne zagrożenie dla funkcjonowania ekosfery Ziemi. Sprawdź z Jack Wolfskin, jak w prosty sposób wprowadzić praktyki zero waste do swoich podróży!

    butelka z wodą - zero waste

    O co chodzi z życiem zero waste?

    W dosłownym tłumaczeniu „zero waste” znaczy „brak odpadów”, a w rzeczywistości chodzi o zminimalizowanie liczby śmieci i śladu środowiskowego, który po sobie zostawiamy. Odpady są naturalnym efektem działalności człowieka i ograniczenie ich produkcji do zera jest niemożliwe, niemniej jednak stosowanie się do pięciu złotych zasad zero waste (5R) sprawi, że liczba śmieci w domu autentycznie zmniejszy się nawet o 90%!

    Te zasady to: refuse, reduce, reuse, recycle, rot, czyli odmawiaj, ograniczaj, używaj ponownie, przetwarzaj i kompostuj. Polskie Stowarzyszenie Zero Waste dodaje do nich jeszcze repair i remember, czyli naprawiaj i pamiętaj.

    Chodzi o to, by na co dzień być minimalistą, unikać jednorazówek, takich jak plastikowe opakowania czy jednorazowe golarki, nie brać ulotek reklamowych, neoprenowych opakowań na jedzenie i wszystkich przedmiotów, które generują zanieczyszczenia i nie są nam niezbędne do funkcjonowania. Kluczem jest tu korzystanie z produktów i opakowań wielorazowego użytku, naprawianie zepsutych przedmiotów i dbanie o wykorzystanie rzeczy, które pozornie nie nadają się już do użytku, jak na przykład używanie zużytych koszulek jako szmatek, a także pustych szklanych butelek jako naczyń do przechowywania domowej oliwy czy nalewki. Do tego dochodzi segregacja śmieci i w razie możliwości kompostowanie składników organicznych, a także pamiętanie o istotności świadomych wyborów podczas zakupów.

    sadzonka w ziemi - zero waste

    Dlaczego akurat tworzywa sztuczne? Jak plastik szkodzi planecie?

    Zacznijmy od tego, że wynalezienie plastiku było przełomem, który zrewolucjonizował życie ludzi na świecie i pozwolił m.in. na znaczną poprawę higieny na salach szpitalnych, umożliwił powstawanie najbardziej zaawansowanych technologii ratujących życie, a także zapewnił nam wszystkim niesamowity poziom wygody w przystępnej cenie. Plastik jest wszędzie – w naszych długopisach, zegarkach, klawiaturach, kuchenkach, ubraniach i samochodach. Tworzywa sztuczne są tanie w produkcji i to ich ogromna zaleta i jeszcze większa wada. To niskie koszty sprawiają, że nawet pomidory kupujemy w plastikowym opakowaniu i owinięte folią, a na rynku nie da się dostać ręcznika papierowego, który nie jest opakowany w plastik. Butelka po wodzie, z której korzysta się kilka minut, może rozkładać się nawet 450 lat.

    Żyjemy w czasach, gdy rocznie do oceanów wpada 8 milionów ton plastiku – są to sieci rybackie, ogromne ilości śmieci, które spadają ze statków i jeszcze większe ilości pozostawione na plażach, a także źle składowane odpady przemysłowe. Do tego dochodzi mikroplastik, czyli drobne włókna syntetyczne, które są efektem rozpadu większych wytworów plastikowych i są obecne już wszędzie – i na dnie Rowu Mariańskiego i w spadającym deszczu. Szacuje się, że łącznie w oceanach jest 51 bilonów (czyli 51 000 miliardów) mikroskopijnych plastikowych elementów. Mikroplastik jest w żołądkach i krwioobiegu ptaków, ryb, gadów i ssaków, w tym ludzi.

    czy wiesz, że plastik - zero waste

    Znajdujemy się trudnym momencie historii, ale tylko wspólnie – łącząc działania rządów i pojedynczych obywateli – możemy poradzić sobie z tym problemem. Dlatego też warto zainteresować się ruchem zero waste, ograniczyć kupno plastiku, a w efekcie jego produkcję. Często nie trzeba nawet się specjalnie wysilać, możemy chociaż prać w workach wyłapujących mikroplastik i robić wiele, wiele więcej.

    Nawadnianie w podróży – ekologiczna butelka wody

    Przede wszystkim zostawiamy plastikowe butelki na półkach sklepowych i dobrze przygotowujemy się każdego wyjścia z domu, niezależnie od tego, czy wybieramy się w daleką podróż czy tylko pokonujemy standardową trasę do pracy.

    Jednym z podstawowych przedmiotów, który każdy powinien mieć przy sobie, jest własna butelka na wodę lub kubek termiczny. Dzięki tak prostej rzeczy możemy zabrać kranówkę ze sobą (przypominamy, że w Polsce, tak jak prawie w całej Europie, woda z kranu jest zdatna do picia bez przegotowania) O ile jest to tańsza opcja niż zakup wody na stacji benzynowej! Nie ma co się bać i w restauracjach też można prosić o kranówkę, zazwyczaj obsługa nie robi z tym problemu, a woda jest darmowa. To też jest dobry sposób, by poradzić sobie z brakiem dostępnych napojów na lotniskach – pustą butelkę można przenieść przez bramki i za darmo napełnić ją po drugiej stronie.

    Pamiętajmy tylko, że podczas egzotycznych wyjazdów, np. do Ameryki Południowej może zaszkodzić nam nawet lód w kostkach, dlatego właśnie na lekcjach hiszpańskiego uczymy się zwrotu „sin hielo”. Ze względów zdrowotnych, powinniśmy tam dbać każdorazowo o przegotowanie wody lub niestety kupować wodę butelkowaną.

    Jeśli mamy ze sobą kubek termiczny lub termos turystyczny, to nie musimy korzystać z jednorazowych kubków, gdy kupujemy kawę (tam nie tylko wieczko jest plastikowe, ale też wewnętrzna powłoczka kubka papierowego, która zabezpiecza przed przesiąknięciem), wystarczy podstawić kubek pod automat i voila! W tradycyjnych kawiarniach serwujących napoje na wynos też można poprosić o nalanie kawy do naszego naczynia.


    Czytaj także:


    śmieci na brzegu - zero waste

    Jedzenie w stylu zero waste

    Podczas krótkich podróży niezbędna będzie drobne przygotowanie i zabranie ze sobą wcześniej przyrządzonych przekąsek. Wymaga to poświęcenia większej ilości czasu, ale w pociągu nie będziemy skazani na okrojoną ofertę wagonów restauracyjnych, ani na jednorazowe opakowania batoników czy rogali z czekoladą. Nie trzeba zabierać od razu kanapek, ale pokrojone warzywa, owoce z naturalną skórką, własnoręcznie robione domowe batony owsiane czy ciasta i przekąski to smaczny i zdrowy sposób na podróż. Przekąski można zawinąć w papier woskowany, bawełnianą ścierkę lub schować do wielorazowego plastikowego lub metalowego pojemnika.

    Niewiele osób wie, że drobne pożywienie o konsystencji stałej można bez problemu wnosić na teren lotniska – nie ma tu prawie żadnych obostrzeń. Zabierajcie ze sobą przekąski czy kanapki, a nie będziecie musieli przepłacać za posiłek na lotnisku!

    plastikowe sztućce na plaży - zero waste

    Warto też mieć ze sobą swój podróżny zestaw sztućców, który pozwoli nie korzystać z plastików w barach szybkiej obsługi. Największym absurdem, z którym się spotkałem w trakcie jeżdżenia po świecie, było pakowanie porcelanowych naczyń w chińskich restauracjach każdorazowo po umyciu w zgrzaną folię. W efekcie talerz, łyżka i miska były podawane przez kelnera ofoliowane – w takim wypadku nie ma już ratunku dla krwawiącego serca zero-wastera.

    Dobrym pomysłem jest unikanie jedzenia na wynos w podróży, ponieważ zawsze opakowane będzie w jednorazówki. Na co dzień nie korzystajmy z diety pudełkowej – ilość plastiku użyta do opakowania posiłków jest zatrważająca!

    naczynia w folii - zero waste

    Higiena osobista, czy da się umyć bez plastiku?

    Na pewno kupno chemii w małych pojemnikach podróżnych nie jest dobrym rozwiązaniem – jest tam dużo plastiku i mało zawartości. Krokiem w dobrą stronę jest również ograniczenie plastikowych golarek, patyczków do uszu, wykluczenie plastikowej szczoteczki do zębów czy chusteczek higienicznych.

    W sklepach z drobnostkami można kupić małe pojemniczki wielorazowego użytku przeznaczone właśnie do podróżowania. Wystarczy przelać tam swój szampon i płyn do kąpieli i spakować do kosmetyczki. W hotelach z kolei można nie używać hotelowej chemii w plastikach i zostawić je następnym gościom. Jeśli chcemy być jeszcze bardziej eko i zero waste, możemy zdecydować się na szampon w kostce lub mydło w kostce, które nie wymaga żadnego dodatkowego opakowania i jest doskonałe do podróżowania – niewątpliwym plusem kostek jest to, że szampon w kostce nie może się wylać w plecaku.

    Patyczki do uszu można kupić biodegradowalne albo całkiem z nich zrezygnować. Na rynku znów pojawiają się golarki wielorazowe z żyletką, znajdziemy też bambusowe szczoteczki do zębów, co też pozwoli nam uniknąć wykorzystywania plastikowych jednorazówek. Nasi dziadkowie mieli również zawsze przy sobie wielorazowe chusteczki do nosa – nadszedł czas, by wrócić do tych praktyk.

    Problemem, który dotyka kobiety w drodze jest również używanie innych materiałów higienicznych, takich jak podpaski czy tampony, gdzie każda sztuka z osobna zapakowana jest w folię. Istnieje bardziej ekologiczne rozwiązanie, które dodatkowo zajmuje mniej miejsca w bagażu – jest to kubeczek menstruacyjny, który rozwiąże nasz problem z częścią (nie)higienicznych śmieci.

    klasyczna maszynka - zero waste

    Recykling – co da się zrobić z przetworzonego plastiku?

    Tworzywa sztuczne mogą być przetworzone i wykorzystane ponownie, nawet kilkukrotnie, dlatego też butelki PET stają się na nowo butelkami, ekologicznymi polarami, kurtkami, plecakami, plastikowymi krzesłami i wieloma innymi rzeczami. Większość plastiku nadaje się do przetworzenia i to jest dobra wiadomość!

    śmieci na plaży - zero waste

    Na rynku outdoorowo-podróżniczym trendy ekologiczne są coraz bardziej popularne, a Jack Wolfskin doskonale wpasowuje się w ten nurt. Większość produktów z wilczej kolekcji wytwarza się bez PFC czyli perfluorowęglowodorów (wciąż dość powszechnie używanych na rynku outdoorowym przy odzieży z membraną), które mają dewastujący wpływ na warstwę ozonową. Wolfskinowi przydzielono również certyfikat bluesign®, który gwarantuje przyjazny środowisku proces produkcyjny, czyli ograniczenie do minimum zużycia wody i gazów cieplarnianych, a także certyfikat Fair Wear Foundation informujący ogodziwych warunkach pracy w fabrykach firmy na całym świecie.

    W efekcie w kolekcji EKO spod znaku Jack Wolfskin znajdziemy produkty wykonane w 100% z recyklingu butelek PET, w tym z butelek wyłowionych z oceanu, takie jak ekologiczne polary męskie i damskie, eko spodnie męskie i damskie, eko plecaki i eko śpiwory.

    Jack Wolfskin opracował też technologię membrany Texapore Ecosphere, która również w całości pochodzi z recyklingu i używa się jej przede wszystkim w eko kurtkach damskich i męskich i eko płaszczach damskich i męskich.

    Co istotne, materiał powstały z recyklingu nie ustępuje jakości odzieży z nierecyklingowanej – na przykład polar z recyklingu czy kurtka zachowuje te same lub lepsze właściwości i wygląda równie dobrze.

    zbieranie śmieci - zero waste

    Niezbędne praktyki, by być jeszcze less waste

    Symbolem ruchu zero waste z pewnością jest torba na owoce z siateczki, w którą pakuje się część zakupów w marketach. Taka torba (można ją uszyć samemu, np. z firanki) jest niezastąpiona podczas ważenia warzyw i owoców i pakowania pieczywa – wreszcie nie trzeba korzystać z cienkich foliówek, które nie nadają się do niczego i i tak zaraz lądują w koszu. Torbę (a najlepiej dwie) bardzo dobrze jest mieć ze sobą w podróży. W każdym zakątku świata można zastąpić reklamówki torbą wielorazową i żyć w zgodzie ze swoimi przekonaniami i środowiskiem. Jeśli nie znajdziemy dla niej innego zastosowania, zawsze sprawdzi się np. na brudne ubrania. W przypadku kupowania innych rzeczy na wagę, jak np. twarogu, zawsze ekspedientowi można podać własny pusty pojemnik po zjedzonych wcześniej przekąskach.

    Pamiętajmy też, że pomóc środowisku możemy także poprzez ograniczenie spożycia mięsa i nabiału. Jak to? Chów przemysłowy, poza tym, że etyka tego sposobu pozyskiwania pożywienia jest mocno dyskusyjna, zużywa bardzo dużo zasobów naturalnych (wody, zbóż itd.) i emituje ogromną ilość gazów cieplarnianych do atmosfery.

    torba na owoce - zero waste

    Nasze codzienne wybory mają znaczenie dla klimatu, rezygnacja z dojazdu do pracy samochodem albo namówienie znajomych z okolic do wspólnych przejazdów to już ograniczenie emisji dwutlenku węgla, a korzystanie z biletów elektronicznych i nie drukowanie maili oszczędza tony papieru.

    Jak być eko podczas długich wędrówek z plecakiem?

    Większe wyprawy z plecakiem wymagają bardzo dokładnego przygotowania i rozsądnego pakowania. Z zasady, jeśli cały ekwipunek wraz z wyżywieniem mamy trzymać na plecach, to musimy podejść do tematu minimalistycznie i teoretycznie nie powinniśmy produkować zbyt wiele odpadów.

    Skoro żywić musimy się sami, to kuchenka turystyczna będzie nam niezbędna, ale co z wydajnymi liofilizatami? Te niestety zazwyczaj pakowane są w folię lub plastik, co nie jest specjalnie ekologiczne.

    Bardzo pożywna w tym wypadku jest też kasza, doskonale sprawdzą się płatki owsiane – to wszystko możemy przechowywać w ekologicznych, np. papierowych czy wielorazowych opakowaniach.

    Dodatkiem do kasz mogą być gotowe dania i sosy w proszku, które można znaleźć zapakowane w papierowe, do tego dodajemy suszone mięso czy krajankę sojową i mamy bardzo smaczny posiłek i niewiele śmieci.

    biwak - zero waste

    Owsiankę z kolei możemy zalać wodą i dodać do niej mleko w proszku lub mleko kokosowe w proszku. Na przekąski zabierzmy mieszankę bakalii, wodę w bukłaku i teoretycznie jesteśmy przygotowani.

    Niestety przy długich pieszych wyprawach czasami musimy iść na kompromisy. Batony w folii są bardzo pożywne i dostępne w każdym przydrożnym sklepie, trudno czasem się bez nich obejść, tak jak bez czekolady, o której wspomina każdy górski poradnik.

    Pocieszające jest to, że minimalizm naszej wyprawy sam w sobie sprawia, że będziemy produkować dużo mniej odpadów niż zwykle produkuje się podczas jednego dnia.

    pociąg w górach - zero waste

    Pamiętajmy jeszcze, że zasady dobrego i odpowiedzialnego zachowania na łonie przyrody zobowiązują nas do zabierania wszystkich śmieci ze sobą – również tych higienicznych – i wyrzucania ich tylko w wyznaczonych do tego miejscach.

    Czym podróżować, by być eko? Ogranicz swój ślad węglowy

    Greta Thunberg na szczyt klimatyczny w USA popłynęła ekologicznym jachtem napędzanym wiatrem i energią słoneczną – wybrała ten transport, by ograniczyć swój ślad węglowy i nie przykładać w ten sposób ręki do ocieplenia klimatu. Nie każdy ma możliwość poruszania się luksusowym eko jachtem wraz z rodziną królewską z Monako, niemniej jednak jedno jest pewne – warto unikać samolotów.

    Okazuje się, że samoloty do 2050 roku będą odpowiedzialne za ponad 20% emisji gazów cieplarnianych. Jeden przelot z Polski za ocean, to pozostawienie śladu węglowego równoznacznego z rocznym użytkowaniem auta. Ciekawostka - swój ślad węglowy podczas jednego lotu można obliczyć tutaj. Dodatkowo obsługa pasażerów na pokładzie to stałe używanie jednorazówek i ogromne ilości odpadów. Zachęcamy zatem uważnego planowania swoich podróży i do latania tylko wtedy, gdy jest to koniecznie.

    Jeśli wybieramy się na krótsze trasy, zdecydujmy się na najbardziej ekologiczny środek transportu, czyli pociąg lub po prostu na autobus. Gdy nie ma wyjścia i jedziemy gdzieś autem, to korzystajmy z serwisów wspólnych przejazdów i nie bójmy się autostopowiczów – wspólne przejazdy (także dojazdy do pracy) to mniej aut na drogach!

    TL;DR - Czym jest zero waste?

    Zero waste stał się stylem życia, który polega na trosce o środowisko objawiającej się w ograniczaniu produkowania przez siebie odpadów i śladów środowiskowych. Najwięcej możemy zdziałać, jeśli chodzi o plastik, który na dzień dzisiejszy jest dosłownie w każdym miejscu naszego świata, dlatego nie powinniśmy korzystać z reklamówek foliowych i ograniczyć do minimum użycie opakowań jednorazowych i innych przedmiotów jednorazowego użytku.

    Na pomoc klimatowi może przyjść też nasza dieta, w której zredukujemy ilość mięsa i nabiału, a także sposób podróżowania. Z samolotów korzystajmy tylko, gdy nie mamy wyjścia lub musimy dostać się na drugi koniec świata, w innym wypadku wybierzmy pociąg. Krokiem w dobrą stronę są małe decyzje i wspieranie organizacji i firm, które dbają o ekologię.

    Wybór ubrania także ma znaczenie, dlatego Jack Wolfskin produkuje odzież ekologiczną, czyli koszulki, bluzy, kurtki, polary, plecaki, śpiwory i wiele innych rzeczy, które powstają w zgodzie z naturą, dzięki przetwarzaniu plastik i wyławianiu go z oceanów. Cały dział Eko w sklepie Jack Wolfskin obejmuje najwyższej jakości sprzęt i odzież pochodzące z recyklingu.


    Bibliografia

    Powiązane Wpisy

    Mały Szlak Beskidzki – gdzie się znajduje oraz jak przejść? Co warto wziąć ze sobą na szlak MSB?

    Nazywany czasem szlakiem północnym lub młodszym bratem Głównego Szlaku Beskidzkiego, prowadzi w miejsca, w które GSB nie dociera. Wędrując Małym Szlakiem Beskidzkim odwiedzimy rzadziej uczęszczane przez turystów pasma Beskidu Małego, Makowskiego oraz Wyspowego. Wyprawa na MSB jest świetną okazją do spróbowania swoich sił w wędrowaniu na dłuższym dystansie. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Najciekawsze szlaki rowerowe w Beskidzie Żywieckim

    Trasy rowerowe w Beskidzie Żywieckim przyciągają rowerzystów z całej Polski. I co ciekawe – nie tylko tych doświadczonych. To region, który oferuje szlaki zarówno dla zawodowców, jak i dla początkujących. I to właśnie w Beskidach lubię najbardziej. Ukształtowanie terenu w tym regionie sprzyja zarówno pieszym wędrówkom, jeździe na szosie, czy na rowerze MTB. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja skupiłam się na tej ostatniej grupie i chciałabym Wam polecić kilka tras rowerowych, o różnym stopniu trudności - idealnych pod rower górski! Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Jakie rakiety śnieżne wybrać? Czy rakiety śnieżne mogą przydać się w polskich górach?

    Zima to wspaniały czas do śnieżnych aktywności. Uprawiając turystykę pieszą latem możemy natknąć się na trudny, kamienisty teren, wystające korzenie, a po deszczu uciążliwe w przeprawie błoto. Zimą sytuacja się zmienia, dochodzi lód, a także śnieg. Intensywne opady potrafią w ciągu dwóch dni sparaliżować komunikację na drogach. Tam jednak pojawią się pługi oraz piaskarki, które udrażniają przejazd i umożliwiają dalszy ruch. W górach i lasach takiego wsparcia nie można oczekiwać, czeka więc nas wyjątkowo trudna praca, zwłaszcza jeśli przyjdzie nam przecierać szlak. Czytaj więcej

    Komentarze (0)