Czy istnieją wegańskie ubrania i buty? Weganizm a wycieczki outdoorowe

Komentarze (2)

Spis Treści

    Wegańska odzież? Przecież tego się nie je! Dla wielu osób weganizm to tylko sposób żywienia oparty na roślinach, ale tak naprawdę weganizm jest stylem życia, filozofią, która swoim zakresem obejmuje najróżniejsze aspekty rzeczywistości i opiera się na idei ograniczenia wykorzystywania zwierząt przez ludzi. Koszmar przemysłowej hodowli i cierpienie, które człowiek potrafi zadać żyjącej istocie można zredukować do zera – właśnie poprzez odpowiedzialną selekcję kupowanych produktów. Jak to się ma do outdooru? Otóż w butach wykorzystuje się często skórę i odzwierzęce kleje, a w kurtkach pierze i futro, które na szczęście coraz częściej da się zastąpić syntetycznymi i ekologicznymi zamiennikami. Zapraszam do przewodnika po wegańskim outdoorze!

    wegańskie ubrania

    Dlaczego coraz więcej osób decyduje się na weganizm?

    Ludzie stają się weganami z bardzo różnych pobudek – poza etykątroską o dobrostan zwierząt, często decydujące są kwestie zdrowotne czy środowiskowe. Faktem bowiem jest, że niespożywanie mięsa i produktów odzwierzęcych pomaga ograniczyć choćby produkcję gazów cieplarnianych czy zanieczyszczenie wód (przy produkcji jednego kilograma wołowiny, powstaje tyle samo gazów cieplarnianych, co podczas jazdy samochodem osobowym przez 71 km – w dużym uproszczeniu spowodowane jest to choćby długotrwałą hodowlą i potrzebą utylizacji ogromnych ilości ekskrementów).

    Weganizm zatem wiąże się z ekologią w dwójnasób – po pierwsze sprzyja ograniczaniu emisji CO2, po drugie idea weganizmu dociera do ludzi świadomych swojego wpływu na środowisko i naturę w generalnym ujęciu. Decyzja o przejściu na weganizm musi być przemyślana i racjonalna, ponieważ wpływa na całe dotychczasowe życie. Dzięki temu weganie bardzo często są odpowiedzialnymi konsumentami i wybierają produkty żywieniowe z ekologicznych upraw, ograniczają użycie jednorazówek, czy stawiają na materiały pochodzące z recyklingu. Na tym poziomie od weganizmu już krótka droga do przyjęcia idei zero waste.

    Niezwykle ważne jest jednak to, że nie trzeba od razu stawać się „100% FULL ORGANIC ZERO WASTE VEGAN” i agitować na prawo i lewo – każda, nawet drobna zmiana to krok ku zdrowszej planecie i poprawie warunków hodowli zwierząt. Gdyby każdy na świecie zrezygnował z jedzenia produktów odzwierzęcych choćby jeden dzień w tygodniu, rocznie ginęłoby kilkanaście miliardów zwierząt mniej, w efekcie hodowle byłyby problem z nadmiernym cholesterolem zostałby znacząco zredukowany. Rynek też musiałby się do tego dostosować. Ograniczenie konsumpcji mięsa czy nabiału zawsze jest dobrą opcją. Tak samo jest z recyklingiem – jeśli wszyscy zaczęlibyśmy kupować odzież pochodzącą z przetworzonego plastiku, problem odpadów by wprawdzie nie zniknął, ale na pewno znacząco się zmniejszył. Pamiętajmy też, że to popyt kreuje podaż – w ostatnich latach nastąpiła duża zmiana, teraz w każdym markecie znajdziemy wegańskie opcje, a każda szanująca się marka odzieżowa choćby w części wtórnie wykorzystuje odpady.

    wegańskie buty

    Czym wyróżniają się wegańskie ubrania i buty?

    Większość odzieży w każdej szafie to ubrania wegańskie, czyli stworzone z materiałów niepochodzących od zwierząt, takich jak bawełna, poliester czy inne syntetyki. Niewegańskie są przede wszystkim wszystkie te elementy garderoby, które wykonane są, lub posiadają wstawki, ze skóry, naturalnego futra, wełny, pierza i puchu czy jedwabiu (ten w końcu pochodzi z kokonów jedwabników). Wegańska odzież nie może posiadać żadnych elementów odzwierzęcych, dlatego też, np. użycie koszenili (czerwonego barwnika pozyskiwanego ze zmielonych owadów – czerwców kaktusowych) jest z zasady niewegańskie.

    Jeśli chodzi o obuwie, to jak można się domyślić buty ze skóry nie są wegańskie, ale to nie jedyny wyznacznik. Bardzo często podczas produkcji używa się klejów pochodzenia zwierzęcego (np. kleju rybiego), które również dyskredytują dane obuwie w oczach roślinożerców. Niestety informacji o rodzaju wykorzystanego kleju nie znajdziemy w opisach obuwia, trzeba więc dopytywać się producenta albo mieć nadzieję, że dobrze się trafiło.

    Jeszcze kilka lat temu sztuczna skóra kojarzyła się tylko z nieoddychającą i śmierdzącą skajką, jedynym słusznym wypełnieniem był puch kaczy lub gęsi, syntetyki bowiem znacząco odbiegały jakością, a solidny klej musiał być efektem przetwarzania kości. Żyjemy jednak w bardzo dynamicznych czasach, w których technologia dogania  naturę, często oferując znacznie więcej. Obecnie sztuczne futro jest niemalże nie do odróżnienia od naturalnego, a zamienniki skóry potrafią być produkowane nawet z ananasów, oddychają i zachowują świetne właściwości.

    wegańska odzież |Kolekcja ciepłych kurtek z wypełnieniem syntetycznym Microguard Superloft (kliknij w obrazek, by zobaczyć więcej produktów z tej serii).

    Wegańskie ubrania i buty na wyprawy górskie?

    Rozwiązania outdoorowe najlepiej opisać na przykładach. Spójrzmy na wegańskie technologie w obrębie samej marki Jack Wolfskin:

    • Ocieplina w kurtkach – wciąż najbardziej wydajnym termicznie wypełnieniem pozostaje puch gęsi i kaczy, ale syntetyki depczą im po piętach. W Jack Wolfskin przełomem było wprowadzenie technologii Microguard Superloft, która stanowi niezwykle skuteczną warstwę cieplną porównywalną mniej więcej z puchem o sprężystości 600 cuin. Przewagą tego typu wypełnienia jest to, że nie traci swoich właściwości cieplnych pod wpływem wilgoci i dużo szybciej schnie niż tradycyjny puch. Przykładem kurtki z Superloftem jest Argon Thermic Jacket.
    • Buty z syntetyczną cholewką – zrezygnowanie ze skóry pozwala znacząco obniżyć wagę butów i ułatwia ich pielęgnację. Co więcej, dobrze skonstruowane syntetyki lepiej oddychają, a dzięki użyciu membrany bardzo dobrze radzą sobie z wodą. W czasach mody na szybkie wędrówki z małym obciążeniem to strzał w dziesiątkę. Wprawdzie Jack Wolfskin nie produkuje butów ze sztucznej skóry, ale za to proponuje swoje własne, autorskie rozwiązania. Doskonałym przykładem są hikingowe, lekkie buty Force Striker Texapore Mid.
    • Termoaktywne, antybakteryjne koszulki – wiele osób wciąż uważa, że koszulki z wełny merino są najlepsze w góry, ponieważ nie dość, że trzymają ciepło, wydajnie odprowadzają wilgoć od ciała, to jeszcze dzięki antybakteryjności nie chłoną brzydkich zapachów. To prawda, ale Jack Wolfskin w swoich koszulkach stawia na jeszcze więcej. W asortymencie odzieży termoaktywnej znajdziemy koszulki poliestrowe z recyklingu z technologią Q.M.C. (Quick Moisture Control), która dba o niezwykle szybkie schnięcie i wysoką oddychalność. Co więcej, znajdziemy w nich antybakteryjny system S.FRESH (koszulka pokryta jest cząsteczkami tytanu i jonami srebra), który gwarantuje świeżość przez bardzo długi czas. Taka odzież nie dość, że może powstawać w sposób przyjazny środowisku, z recyklingowanych materiałów niepochodzących zwierząt, to jeszcze jest w stanie posiadać właściwości zbliżone do wełny merino i być od niej znacznie bardziej wytrzymałą. Przykładem tego typu koszulki termoaktywnej jest Narrows T.

    Czytaj także:


    Generalnie wybór wegańskiej odzieży w góry nie jest problematyczny – to wszystko jest a rynku, jest łatwo dostępne i powszechnie używane przez turystów, często nawet bez świadomości, że mają na sobie coś wegańskiego. Są jednak pewne sytuacje, w których trudno jest (jeszcze) obejść się bez materiałów odzwierzęcych. Przy wejściach na wielotysięczniki himalaiści wciąż korzystają przede wszystkim kombinezonów i śpiworów z puchu naturalnego, ma on ciągle najlepsze właściwości termiczne, które w tak skrajnych warunkach są zupełnie niezbędne.

    Do niedawna weganie mieli największy problem ze zdobyciem wegańskich butów górskich, których w ofertach marek outdoorowych było jak na lekarstwo. Zawsze bowiem znalazła się choćby drobna wstawka ze skóry na języku buta czy na wkładce. Ostatnie lata przyniosły w tej kwestii jednak bardzo dużą zmianę i wystarczy trochę poszukać, by w sklepach znaleźć zakładkę „buty wegańskie” lub po prostu modele, które spełniają nasze oczekiwania. Producenci coraz śmielej też korzystają z materiałów syntetycznych i coraz wydajniej nie obrabiają, dzięki czemu buty bez skóry mogą być niezawodnym towarzyszem nawet bardzo trudnych wypraw.

    wegańskie buty trekkingowe

    Outdoor a weganizm

    Bycie weganinem potrafi być czasem uciążliwe i przysparza problemów zwłaszcza w czasie wędrówek po szlakach i w małych miejscowościach, gdy skazani jesteśmy na ofertę żywieniową schronisk czy drobnych lokalnych sklepików. Gra jest jednak warta świeczki, ponieważ nie tylko walczymy o lepszy świat, ale także o własne zdrowie. Przy zbilansowanej diecie bez mięsa i nabiału większość osób czuje się lżejsza i pełna energii – to nieprawda, że weganie są anemiczni i brakuje im białka do rozbudowy mięśni, w końcu goryle są roślinożerne i diabelsko silne, a nawet Mike Tyson jest weganinem.

    Jeśli zatem zależy nam na byciu wege i uprawianiu aktywności outdoorowych, to w trasie musimy być przygotowani i nosić własne zapasy przekąsek, smarowideł na chleb i obiadów – z tym akurat nie powinno być problemu, choćby gotowe liofilizaty występują w mnogości wegańskich smaków i rodzajów. Gdy za to zatrzymamy się w mieście, to obecnie w wielu restauracjach damy radę zjeść jakiś sensowny posiłek, w przydrożnych barach wciąż jednak będziemy skazani na frytki z surówką lub pizzę bez sera – to na szczęście się zmienia, ale powoli. W poszukiwaniach wegańskich i wegetariańskich opcji z pomocą może przyjść aplikacja Happy Cow, w podstawowej wersji darmowa na systemy Android.

    wegańska odzież górska

    Czy warto szukać ekologicznej i wegańskiej odzieży?

    Pytanie dotyczy raczej tego, czy nasz wybór ma znaczenie w szerszym kontekście. Tak, zdecydowanie tak. To od nas i świadomych konsumentów takich jak my, zależy, czy nasza planeta będzie czysta, czy powiemy stop katastrofie klimatycznej i przerwiemy masową eksploatację zwierząt.

    Może wydawać się, że jednostki nie mają znaczenia, bo to przede wszystkim duże fabryki i wielomilionowe biznesy zatruwają środowisko. Ale to my płacimy tym firmom i my mamy możliwość, by z nich zrezygnować i wybrać bardziej odpowiedzialną i ekologiczną alternatywę. Wreszcie bezpośrednio możemy przyczyniać się do redukcji ilości odpadów poprzez niekorzystanie z jednorazówek, ponowne wykorzystywanie codziennych przedmiotów czy kupowanie odzieży pochodzącej z recyklingu. W Jack Wolfskin, na przykład znajdziemy świetną kolekcję SEAQUAL™, która jest produkowana m.in. z odpadów wyłowionych z Morza Śródziemnego.

    Pamiętaj, opcji jest wiele, ale to Ty masz moc, by dokonać zmiany i to Ty jesteś za nią odpowiedzialny. Bądź empatyczny dla ludzi, pamiętaj o zwierzętach i o tym, że Ziemia to nasz wspólny dom, który musi służyć kolejnym pokoleniom.

    Powiązane Wpisy

    Mały Szlak Beskidzki – gdzie się znajduje oraz jak przejść? Co warto wziąć ze sobą na szlak MSB?

    Nazywany czasem szlakiem północnym lub młodszym bratem Głównego Szlaku Beskidzkiego, prowadzi w miejsca, w które GSB nie dociera. Wędrując Małym Szlakiem Beskidzkim odwiedzimy rzadziej uczęszczane przez turystów pasma Beskidu Małego, Makowskiego oraz Wyspowego. Wyprawa na MSB jest świetną okazją do spróbowania swoich sił w wędrowaniu na dłuższym dystansie. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Najciekawsze szlaki rowerowe w Beskidzie Żywieckim

    Trasy rowerowe w Beskidzie Żywieckim przyciągają rowerzystów z całej Polski. I co ciekawe – nie tylko tych doświadczonych. To region, który oferuje szlaki zarówno dla zawodowców, jak i dla początkujących. I to właśnie w Beskidach lubię najbardziej. Ukształtowanie terenu w tym regionie sprzyja zarówno pieszym wędrówkom, jeździe na szosie, czy na rowerze MTB. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja skupiłam się na tej ostatniej grupie i chciałabym Wam polecić kilka tras rowerowych, o różnym stopniu trudności - idealnych pod rower górski! Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Jakie rakiety śnieżne wybrać? Czy rakiety śnieżne mogą przydać się w polskich górach?

    Zima to wspaniały czas do śnieżnych aktywności. Uprawiając turystykę pieszą latem możemy natknąć się na trudny, kamienisty teren, wystające korzenie, a po deszczu uciążliwe w przeprawie błoto. Zimą sytuacja się zmienia, dochodzi lód, a także śnieg. Intensywne opady potrafią w ciągu dwóch dni sparaliżować komunikację na drogach. Tam jednak pojawią się pługi oraz piaskarki, które udrażniają przejazd i umożliwiają dalszy ruch. W górach i lasach takiego wsparcia nie można oczekiwać, czeka więc nas wyjątkowo trudna praca, zwłaszcza jeśli przyjdzie nam przecierać szlak. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Powiązane produkty