Zimowy urlop marzeń: Boże Narodzenie w norweskiej chatce w górach

Komentarze (0)

Spis Treści

    Święta bez stresu, przygotowań i pośpiechu – czy to w ogóle możliwe? Może rozwiązaniem jest zmiana miejsca? – zastanawia się siedmioro członków rodziny Steingässerów przed wyruszeniem do Norwegii. Założenie było takie, by to Boże Narodzenie spędzić w spokojnej atmosferze podczas pobytu w odległej górskiej chacie bez podłączenia do prądu i bieżącej wody. Podróżniczka i pisarka Jane Steingässer podsumowuje dla nas to unikatowe doświadczenie.


    Przedzieraliśmy się w ślimaczym tempie przez zaśnieżone leśne drogi skąpane w pełnym słońcu. Stojące przy trasie metrowe sosny wyglądały, jakby ubrały śnieżne płaszcze, przygotowane specjalnie na sezon świąteczny, a dym spowijał kominy ogrzewanych chatek. Znamy ten teren całkiem dobrze, spędziliśmy tu latem wiele dni poszukując w lesie jagód i grzybów, biwakując na wrzosowiskach, smażąc naleśniki przy ognisku czy prawie gubiąc się w trakcie tropienia łosi. Ale to było latem. Teraz wszystko wygląda zupełnie inaczej i zastanawiam się, czy w ogóle znajdziemy nasz domek. Na szczęście martwię się tylko na zapas.

    - Zobacz, tam jest - Hanna wskazała starą stodołę, która najwidoczniej przetrwała już kilka stuleci. Obok znajduje się znajoma szopka na opał, sauna, a przed nią drewniana balia. Teraz czeka nas już tylko przyjemne ciepło i możliwość odetchnięcia od mroźnego powietrza. Na kuchence opalanej drewnem  znajduje się garnek wielkości dziecięcej wanny, wypełniony po brzegi gorącą wodą. Marianne, Norweżka i przyjaciółka rodziny, czeka już na nas z kluczami od chaty.

    - Zdajecie sobie sprawę, jak duże macie szczęście? Tak idealne białe święta nie zdarzają się tu co roku!

    świeta w norweskiej chatce w górach

    Lenistwo nie wchodzi w grę

    Kiczowate, romantyczne wyobrażenie o świętach pełnych relaksu szybko ustępuje miejsca rzeczywistości. Nie ma opcji, że będziemy tu siedzieć i beztrosko cieszyć się atmosferą, nie robiąc nic. Drewno trzeba co chwilę rąbać, ponieważ tu używa się go do rozgrzania palników w kuchni, palenia w piecu w salonie i saunie, a także do podgrzewania wody. Nie zapominajmy też, że musimy przygotować trochę jedzenia – jutro w końcu Wigilia. W samą porę, chwilę przed tym, gdy zmrok przykrywa korony drzew, rozstawiamy w całym domu masę świeczek, a na piętrze rozkładamy namioty domowe, wkładamy do nich maty do spania i ciepłe śpiwory puchowe.

    Jest ósma rano – dwa stopnie ciepła w sypialni. Dzieci i Jens wciąż śpią, a ja wślizguję się w moje ocieplane spodnie, wełniany sweter i najciszej jak to możliwe idę po drewno, którym rozpalę w piecu. Powietrze jest lodowato zimne i przejrzyste. Delikatny pastelowy odcień nieba stanowi urokliwe tło dla ośnieżonych drzew. Nasz pies, biegnie po świeżym śniegu jak opętany. Już nie mogę się doczekać, by po śniadaniu założyć rakiety śnieżne, zabrać sanki i ruszyć w trasę, by później wygrzać się w saunie i na koniec wskoczyć do rozgrzanej balii.


    Czytaj także:


    Najwięcej szczęścia daje samo oczekiwanie na święta

    Wydaje się, że wieki trwa rozgrzanie się kuchni i salonu do takiego poziomu, żebyśmy mogli ściągnąć zimowe ubrania. Na kuchence gotuje się owsianka, a obok niej czerwona kapusta na obiad. Ktoś, kto pierwszy znajdzie migał w misce z owsianką, będzie mógł wieczorem jako pierwszy otworzyć prezent pod choinką. Tym razem Frieda ma szczęście. Uśmiecha się radośnie, ale po chwili marszczy brwi i pyta niepewnie:

    - Pod jaką choinką?

    - No cóż, pod tą, po którą zaraz pójdziemy.

    Nie minęło więcej niż pięć minut i wszyscy byli okutani od stóp do głów i czekali przed chatą. Jens znalazł małą piłę w szopie, ruszamy więc na poszukiwania. Na początku mam wrażenie, że tak naprawdę nie musieliśmy ubierać rakiet śnieżnych, ale zaraz za ścieżką okazuje się, że przebijanie się przez śnieg po kolana byłoby niemożliwe. Chwila minęła zanim znaleźliśmy maleńkie drzewko, jedno z najpiękniejszych, jakie kiedykolwiek wdziałam. Dzieci ciągną choinkę przywiązaną do sanek i zaraz po powrocie do domu zaczną ją ubierać.

    choinka na święta w górach w norwegii

    choinka świąteczna w chatce w norwegii

    Kiedy wraz z Jensem po raz pierwszy w życiu przygotowujemy kolację wigilijną na kuchence opalanej drewnem, Paula i Noah rąbią drewno w szopie, a Frida, Mio i Hannah niestrudzenie organizują wyścigi saneczkowe z górki za chatką. Jest dopiero piętnasta, a już na dworze zapada zmrok. Udaje mi się wyciągnąć dzieci i psa z domu, a Jens zostaje, by podłożyć prezenty pod choinką. Tak, jak się spodziewaliśmy, dzieciaki wyczuwają podstęp i chcą jak najszybciej wracać. Gdy robi się zupełnie ciemno, śnieg wygląda jakby jarzył się sztucznym światłem, do tego  świece migoczą w oknach naszego domku. Ta scena to esencja świąt Bożego Narodzenia. Nie mogło być lepiej. Nie spiesząc się, wieszamy wilgotne ubrania w saunie, zapalamy pochodnie przed domem, kładziemy talerz z ciasteczkami na ganku, żeby wszystkie przechodzące elfy mogły się posilić i śpiewamy kolędy do momentu, aż Frieda nie przypomina o wygranym migdale i nie zabiera się do otwarcia prezentu. Każdy po kolei, bez pośpiechu, sięga po pakunki. Chcemy, by ten wieczór trwał najdłużej, jak to tylko możliwe. Niemniej jednak jest dopiero dziewiętnasta, a my już zjedliśmy wszystko, zaśpiewaliśmy każdą znaną piosenkę i otworzyliśmy prezenty. Pora przejść do tej mniej konwencjonalnej części wieczoru.

    Cicha noc, sauny noc

    Korzystamy z pochodni, by podczas wyścigu do sauny i drewnianej balii oświetlić sobie drogę. Wtedy Jens zaprasza nas na finałowe zadanie tego wieczoru. W końcu możemy się nazywać ludźmi północy, czy nie? Całkiem nagi chwyta sanki, zjeżdża z górki, po czym na boso wdrapuje się z powrotem. Dzieci stoją jak wryte. Taka akcja wbrew pozorom nie jest norweską tradycją świąteczną, ale wiemy, że właśnie stała się naszą. Chwilę przed północą leżymy zmęczeni w naszych śpiworach.

    - Chcę w taki sposób obchodzić każde święta! - mówi Hannah.

    - Ja też, to było najlepsze Boże Narodzenie w moim życiu! - potwierdza Mio.

    Najlepsze jest to, że jeszcze długo nie będziemy musieli wyjeżdżać! Zgodnie z prognozą pogody, w najbliższym czasie będzie słonecznie i mroźno, a to doskonałe warunki to wymyślania nowych, nietuzinkowych zwyczajów świątecznych.

     

    Powiązane Wpisy

    Mały Szlak Beskidzki – gdzie się znajduje oraz jak przejść? Co warto wziąć ze sobą na szlak MSB?

    Nazywany czasem szlakiem północnym lub młodszym bratem Głównego Szlaku Beskidzkiego, prowadzi w miejsca, w które GSB nie dociera. Wędrując Małym Szlakiem Beskidzkim odwiedzimy rzadziej uczęszczane przez turystów pasma Beskidu Małego, Makowskiego oraz Wyspowego. Wyprawa na MSB jest świetną okazją do spróbowania swoich sił w wędrowaniu na dłuższym dystansie. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Najciekawsze szlaki rowerowe w Beskidzie Żywieckim

    Trasy rowerowe w Beskidzie Żywieckim przyciągają rowerzystów z całej Polski. I co ciekawe – nie tylko tych doświadczonych. To region, który oferuje szlaki zarówno dla zawodowców, jak i dla początkujących. I to właśnie w Beskidach lubię najbardziej. Ukształtowanie terenu w tym regionie sprzyja zarówno pieszym wędrówkom, jeździe na szosie, czy na rowerze MTB. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja skupiłam się na tej ostatniej grupie i chciałabym Wam polecić kilka tras rowerowych, o różnym stopniu trudności - idealnych pod rower górski! Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Jakie rakiety śnieżne wybrać? Czy rakiety śnieżne mogą przydać się w polskich górach?

    Zima to wspaniały czas do śnieżnych aktywności. Uprawiając turystykę pieszą latem możemy natknąć się na trudny, kamienisty teren, wystające korzenie, a po deszczu uciążliwe w przeprawie błoto. Zimą sytuacja się zmienia, dochodzi lód, a także śnieg. Intensywne opady potrafią w ciągu dwóch dni sparaliżować komunikację na drogach. Tam jednak pojawią się pługi oraz piaskarki, które udrażniają przejazd i umożliwiają dalszy ruch. W górach i lasach takiego wsparcia nie można oczekiwać, czeka więc nas wyjątkowo trudna praca, zwłaszcza jeśli przyjdzie nam przecierać szlak. Czytaj więcej

    Komentarze (0)

    Powiązane produkty