Karolina

Funkcja w stadzie: Specjalistka ds. E-commerce

Styl jazdy: Trekking i rodzinne wyprawy

Jak zaczęła się
Twoja rowerowa przygoda?

W dzieciństwie zwykły wyjazd rowerami na działkę, oddaloną o kilka kilometrów, był swego rodzaju wycieczką, wspólnym spędzaniem wolnego czasu i kształtowaniem kondycji. Było to w czasach gdy jedyną siłownią był po prostu outdoor!

Wakacje spędzaliśmy za granicą, najczęściej w Holandii, kolorowej, pełnej kwiatów, a przede wszystkim ścieżek rowerowych, co w latach 90-tych w Polsce, było totalną abstrakcją. I to właśnie tam pokochałam wycieczki na jednośladach! Przywiozłam wtedy z Holandii używany rower BMX, a potem klasyczny rower holenderski marki Gazella. Pomimo braku ścieżek rowerowych w Polsce, po wakacjach nie zniechęcałam się do jazdy i dalej w wolnym czasie lubiłam śmigać tam, gdzie tylko nogi i koła poniosły.

Po dziś dzień, zdarza mi się przyjechać rowerem do pracy. Pomimo, że trasa nie należy do łatwych i krótkich - mam 21 km w jedną stronę - to traktuję to jako trening. Droga do pracy rowerem daje mi ogromną satysfakcję. Nabieram podwójnej energii, wyzwalają się endorfiny, dzięki którym każdy dzień, nieważne jak byłby trudny, staje się przyjemniejszy.

Po pracy, jak i w weekendy, zabieram rodzinę i razem ruszamy rowerami przed siebie, często bez planu, zaliczając po drodze piknik na leśnej łące. Spędzamy czas ze sobą, podziwiając piękno natury.

Dlaczego akurat ten styl jazdy?

Jazda rowerem trekkingowym daje możliwość pokonywania tras rowerowych nie tylko w mieście, ale również po bardziej wymagających ścieżkach leśnych. To daje możliwość przebywania na łonie natury, gdzie można spotkać zwierzęta i wsłuchać się w śpiew ptaków. Na wycieczki rowerowe zabieram całą moją rodzinę. Młodsza córka jedzie w foteliku, starsza już na swoim własnym rowerku. Zawsze podczas wycieczek rowerowych największą atrakcją dla moich dzieci jest piknik, który urządzamy sobie na leśnych polanach. Na swój rower zakładam sakwy rowerowe, które pomieszczą wszystkie rzeczy, niezbędne, zwłaszcza gdy podróżuje się z dziećmi. Przekąski stanowią główny punkt programu i są nieodłącznym elementem każdej wyprawy.

Ulubione miejsce wypraw rowerowych

Trójmiejski Park Krajobrazowy, Żuławy Wiślane oraz Podlasie.

Ulubione miejsce wypraw rowerowych

Chomiąża Szlachecka w woj. kujawskim- pomorskim oraz Góry Izerskie.

Testowane produkty

TOURER SOFTSHELL JKT W to lekki softshell idealny na krótkie oraz długodystansowe wjazdy. Fantastycznie hamuje wiatr, a jednocześnie odprowadza wilgoć na zewnątrz. Po raz pierwszy od dawna, dojeżdżając do pracy, czuję się bardzo komfortowo, nie mając „mokrych pleców”.

Rękawiczki TOURER GLOVE SHORT są bardzo wygodne, a oddychający, elastyczny i odporny na ścieranie materiał sprawdza się w trasie. Łatwo ściąga się je z dłoni dzięki małym zaczepom po wewnętrznej stronie.

Spodenki TOURER PADDED SHORTS posiadają specjalną wkładkę do jazdy na rowerze. Nigdy wcześniej nie miałam okazji jeździć w tego typu spodenkach, jednak już po pierwszej przejażdżce okazało się, że dają niesamowity komfort. Od teraz jazda na rowerze, zwłaszcza w wymagającym terenie, może być jeszcze większą przyjemnością! Materiał jest elastyczny i szybko odprowadza wilgoć na zewnątrz.