Plecaki narciarskie

Plecak narciarski, tak jak każdy plecak sportowy musi być dobrze dopasowany do sylwetki i ściśle przylegać do pleców. Jack Wolfskin w typowych plecakach narciarskich dodał jeszcze mocowanie na kask i narty, wewnętrzny organizer na trójcę lawinową, a także lekki stelaż, który ułatwia przenoszenie cięższych rzeczy na plecach. Wytrzymały materiał zewnętrzny zda egzamin nawet podczas niekontrolowanej wywrotki na stoku.

na stronę
  1. Plecak narciarski KAMUI 24 PACK orange grid
    Plecak narciarski KAMUI 24 PACK orange grid

    Jack Wolfskin

    Cena 519,99 zł Od 337,99 zł
na stronę

Jednodniowa wyprawa na narty? – wybierz plecak narciarski dla siebie!

Do zimowego szusowania po stokach z pewnością przyda nam się wytrzymały plecak narciarski, a jeśli wolimy deskę, to plecak na snowboard. Jazda w niskiej temperaturze zawsze wymaga zabrania ze sobą kilku rzeczy. Dobrze też jest mieć gdzie schować zapasowy polar, termos, przekąski, czy po prostu swoje gogle lub rękawice, gdy robimy sobie przerwę. Dlatego też wielu narciarzy i snowboardzistów na stoku zawsze ma ze sobą odpowiedni plecak zimowy. Wyjątkowe warunki, w których używa się plecaków narciarskich wymagają, by były one przynajmniej w pewnym stopniu odporne na wodę i wytrzymałe na przetarcia. Jack Wolfskin zna potrzeby entuzjastów zimowych sportów, przy czym nie tylko opiera się na własnych doświadczeniach, ale też konsultuje nowe pomysły z osobistościami zawodowo związanymi z narciarstwem. Najbardziej barwnym przykładem takiej współpracy jest podjęcie partnerstwa z wielokrotnym zdobywcą Pucharu Świata w slalomie narciarskim Felixem Neureutherem, który obecnie jest ambasadorem marki Jack Wolfskin. M.in. ze względu na kompleksowe podejście do tematu i szeroki zakres współpracy przy projekcie, każdy plecak na narty czy na snowboard doskonale spełnia powierzone mu zadania i obfituje w udogodnienia pozwalające na jeszcze sprawniejsze i bardziej komfortowe spędzanie czasu na stoku.

Jaki plecak na narty będzie najlepszy?

Standardowo już w plecakach turystycznych, wyprawowych i tych dedykowanych różnym sportom, stosuje się pasy biodrowe i piersiowe, które jeszcze lepiej mocują plecaki i zapewniają równomierne rozłożenie ciężaru. Plecak narciarski powinien mieć jednak jeszcze kilka dodatkowych rozwiązań, dostosowanych specjalnie do uprawiania sportów zimowych. Z myślą o amatorach białego szaleństwa również poza komercyjnymi trasami, gdzie czasem trzeba podejść na szczyt ze sprzętem, plecaki narciarskie Jack Wolfskin wyposażono w specjalny system mocowania nart, kasku i kijów narciarskich, a także rakiet śnieżnych. To jednak nie wszystko, śnieg w górach, zwłaszcza poza głównym szlakiem, może oznaczać nadejście lawiny. Zagrożenie lawinowe dotyka głównie tych narciarzy i snowboardzistów, którzy zjeżdżają w dziewiczych miejscach w poszukiwaniu nienaruszonego puchu, po którym jeździ się zupełnie wyjątkowo. Lawinami wyjątkowo zagrożeni są też narciarze na skiturach, którzy wprawdzie poruszają się na szlakach, ale często pokonują też otwarte przestrzenie i są w bardzo małych grupach, przez co muszą często radzić sobie sami. Wnętrze wilczego plecaka narciarskiego posiada liczne przegródki, które pomagają zorganizować przestrzeń i są dostosowane do przenoszenia trójcy lawinowej, czy inaczej ABC lawinowego – łopaty śnieżnej, sondy lawinowej i detektora lawinowego. Dodatkowo każdy plecak narciarski powinien posiadać gwizdek, dobrze też, jak ma rozrysowaną, skróconą instrukcję bezpieczeństwa,, również z informacją dotyczącą zachowania, gdy widzimy nadlatujący helikopter ratunkowy. Na szczęście wypadki rzadko się zdarzają, ale trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność, stawką jest bowiem życie nasze i naszych towarzyszy.

Plecak narciarski – co to dokładnie jest?

Plecaki do biegania czy plecaki rowerowe też mogą sprawdzić się podczas jazdy na nartach, ale nie będą to plecaki dobrze przystosowane do zimowych warunków górskich. Właśnie ze względu na funkcjonalność i przystosowanie do specyficznych, zimowych warunków, warto zdecydować się na sprzęt specjalistyczny. Plecaki narciarskie powinny być odporne na wodę, nie nasiąkać i radzić sobie z przetarciami. Ponadto, dobrze, jeśli idealnie przylega do pleców i jest stabilnie przymocowany, dzięki czemu nie migruje na naszych plecach w trakcie wykonywania dynamicznych zakrętów na krawędziach i nie podskakuje, gdy próbujemy przejechać przez muldę lub wykonać jakąś ewolucję. Taki plecak musi mieć zatem wygodny pas biodrowy i piersiowy, lekki i wytrzymały stelaż, gładki materiał zewnętrzny odporny na rozdarcia na skutek kontaktu z lodem, może mieć dodatkowe systemy mocowań nart czy kasku, a także musi mieć na tyle wygodne zamki i klamry, by dało się je obsługiwać nawet w grubych rękawicach. To niezwykle istotna cecha, ponieważ rękawice narciarskie często mamy schowane pod mankietami kurtki narciarskiej męskiej lub damskiej, a sam proces ubierania rękawic bywa czasochłonny i raczej nikt nie ma ochoty, by go powtarzać  w momencie, kiedy nie ma takiego przymusu. Najprostszym rozwiązaniem, by poradzić sobie z tym problemem, jest umieszczenie sznureczków lub pętelek na zamkach, które przedłużają znacząco końcówki zamka i pozwalają na mało precyzyjny uchwyt większą częścią rękawicy.

Jaki plecak na deskę snowboardową sprawdzi się w trakcie zjazdów?

Snowboardziści, mimo że ubierają się trochę inaczej niż narciarze, co wynika przede wszystkim z mody związanej ze sportami deskowymi, mają praktycznie takie same potrzeby jak narciarze. Jedyną wyraźną różnicę można dostrzec przy spodniach. Podczas jazdy na desce nogi są stawiane szeroko, a praca odbywa się przy użyciu skrętów bioder i wyrzutów nóg, przez co spodnie dla snowboardzisty powinny być nieco mniej dopasowane, by pozwolić na swobodną jazdę. Wracając do plecaków, w tej kwestii miłośnicy desek mają praktycznie identyczne wymagania, jak narciarze. Z oczywistych względów dla snowboardzisty nie ma znaczenia mocowanie na narty czy kije, ale na rynku znajduje się niewiele modeli, które umożliwiają zaczepienie deski – po prostu takie rozwiązanie jest skrajnie niewygodne, a deska przypięta pionowo obija się o głowę i nogi.

Plecak snowboardowy lub plecak narciarski – i masz wszystko przy sobie

Przy wyborze plecaka na stok, istotny jest też litraż. Nie ma sensu wybierać zbyt dużych plecaków, ponieważ przez większość czasu będą puste. Warto zastanowić się, co chcemy w nim zmieścić, czy będą to tylko, klucze, portfel, rękawice i przekąski, czy może zabieramy też ABC lawinowe, bluzę na zmianę, termos, musimy przypiąć kask czy rakiety. Dla wielu osób już plecak 12 litrowy będzie wystarczający, jednak idealną opcją, zwiększającą przy okazji uniwersalność plecaka, będzie wybór standardowej wielkości, czyli około 22-25 litrów. Wtedy będziemy mieli pewność, że nawet największy mróz nas nie zaskoczy, możemy zabrać ze sobą również apteczkę czy coś komuś przechować, bez obawy o zbyt małą przestrzeń.

Czy plecaki dla narciarzy sprawdzą się na co dzień?

Plecak narciarski to tak naprawdę standardowy plecak sportowy wzbogacony o dodatkowe funkcjonalności. Dodatkowe zaczepy i systemy mocowań nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu, a same plecaki narciarskie są bardzo estetyczne i nieźle wpasują się w stylistykę miejską. W środku znajdziemy zaś dodatkową liczbę przegródek, często ściągaczy i kieszeni, które oczywiście, są docelowo przeznaczone do przechowywania określonego zimowego sprzętu, ale tak naprawdę mogą być wykorzystane w dowolny sposób i z pewnością pomogą w zachowaniu porządku w plecaku. W modelach turystycznych często rezygnuje się z dodatkowych przegródek ze względu na potrzebę maksymalnego ograniczania wagi, ale tu nie ma potrzeby. Do tego system nośny jest wygodny, a sam plecak bardzo wytrzymały – z pewnością zatem będzie służył bardzo dobrze jako plecak na uczelnię czy do pracy.

© 2019. Sklep Jack Wolfskin Polska. All Rights Reserved.